Lekarze od dawana zalecają osobom dorosłym, spożywanie posiłków i chodzenie spać o stałych porach. Regularność zachowań wpływa pozytywnie na funkcjonowanie całego organizmu. Jeśli jest to tak istotne u osób dorosłych, tym bardziej będzie to ważne u małych dzieci, których układ nerwowy dopiero się rozwija. Od kiedy moja córka skończyła 3 miesiące, wprowadziłam stały plan dnia dziecka. Wprowadzenie stałego rytmu dnia, znacząco poprawiło jakość życia całej naszej rodziny. Teraz kiedy córka ma prawie dwa lata, dalej dbam o to, aby każdy jej dzień był w miarę przewidywalny. Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam, jak w praktyce wygląda u nas funkcjonowanie według stałego planu dnia i jakie są tego pozytywne skutki.

Stały plan dnia dziecka – jak to wygląda w praktyce?
Wprowadzając stały plan dnia dziecka, nie musimy być dokładni co do minuty w jego przestrzeganiu. Ważne jednak, aby wydarzenia w ciągu dnia następowały w tej samej kolejności i mieściły się w konkretnych przedziałach czasowych.
Nasz plan dnia z 1 drzemką zakłada, że drzemka córki odbywa się między godziną 11.45 a godziną 12.30. Jednak ostateczna godzina drzemki, w dużej mierze zależy od:
- samopoczucia córki i zdrowa
- godziny rannej pobudki
- stopnia zmęczenia córki
- aktywności, które miały miejsce przed drzemką
Codzienna powtarzalność aktywności
Zrozumiałe jest, że jeśli córka dużo czasu spędzi na spacerze, będzie bardziej zmęczona, niż jeśli czas przed drzemką spędzimy w domu. Staram się jednak, aby nasze dni wyglądały podobnie, więc czas spędzony na spacerze jest codziennie mniej więcej taki sam. Chyba że wystąpią jakieś nieplanowane czynniki np. deszcz, które zatrzymają nas w domu, ale zdarza się do rzadko. Dzięki temu córka codziennie jest mniej więcej tak samo zmęczona i łatwiej jest mi ją położyć na drzemkę o tej samej porze.
Stały plan dnia dziecka – nieplanowane wydarzenia
Zbyt wczesna pobudka
Kiedy córka wstanie wyjątkowo wcześnie rano, staram się położyć ja na drzemkę nie wcześniej niż najwcześniejsza zakładana przeze mnie pora drzemki. Czyli w przypadku planu dnia z 1 drzemką jest to godzina 11.45.
Długi sen nocny
Kiedy córka pośpi wyjątkowo długo, staram się położyć ją na drzemkę nie później niż ustalona przeze mnie najpóźniejsza godzina drzemki czyli o 12.30.
Podobnie sprawa wygląda ze snem nocnym. Staram się kłaść córkę na sen nocny między godziną 19.20 a 20.00. Jeśli córka pośpi na drzemce dłużej, , na sen nocny kładę ją około 20.
Jeśli córka pośpi na drzemce krótko najczęściej dzieje się tak, kiedy dokucza jej ząbkowanie, staram się ją położyć spać nie szybciej niż o 19.20.
Stałe monitorowanie potrzeb dziecka
Pamiętajmy, że nasze dziecka i jego potrzeby zmieniają się z miesiąca na miesiąc. Nawet jeśli dziecko funkcjonuje według schematu z jedną drzemką, to cały czas zmienia się jego zapotrzebowanie na sen. Dziecko na początku planu dnia z 1 drzemką potrzebuje więcej snu, niż kiedy jest na etapie powolnej rezygnacji z dziennego snu. Bacznie obserwuj swoje dziecko. Z czasem może się okazać, że będziesz musiała lekko przesunąć porę drzemki lub porę nocnego snu dziecka, aby dostosować się do jego aktualnych potrzeb.
Moja córka w wieku 12 miesięcy potrzebowała mniej więcej 14,5 godziny snu na dobę. Teraz kiedy ma prawie dwa lata i nadal śpi raz dziennie, potrzebuje 12,5 godziny snu. Czyli jej dzienne zapotrzebowanie na sen wynosi aż o 2,5 godziny mniej.
Czy warto wprowadzać stały plan dnia?
Moim zdaniem zdecydowanie warto, ponieważ:
- Dzieci bardzo lubią przewidywalność. Dzięki stałemu planowi dnia wiedzą, jakie aktywności następują po sobie, dzięki czemu czują się pewnie i bezpiecznie.
- Stały plan dnia pozwala łatwiej zaplanować dzień całej rodziny. Kiedy dziecko śpi o określonych porach, mama może zaplanować, kiedy wybrać się na zakupy, przygotować obiad, popracować czy po prostu odpocząć.
- Dzieci, które mają stały plan dnia bardzo często lepiej i dłużej śpią.
- Nie mają zazwyczaj problemów z usypianiem i nie protestują, kiedy rodzice próbują położyć je spać
Stały plan dnia a funkcjonowanie według zegarka?
Przeciwnicy stałego planu dnia uważają, że dziecko ze stałym planem dnia funkcjonujące według zegarka i nie uwzględnia się w nim jego aktualnych potrzeb. To nieprawda!
Po pierwsze pamiętajmy, że to my rodzice funkcjonujemy według zegarka. Nasze dzieci funkcjonują według orientacji zdarzeniowej i to konkretne zdarzenie, a nie godzina jest dla nich odpowiednikiem czasu.
Po drugie nie jest tak, że jeśli drzemka córki wypada około godziny 12 to obojętnie, co się wydarzy w ciągu dnia, próbuje ją na drzemkę o 12 położyć. Godzina drzemki jest w dużej mierze zależna od rannej pobudki córki oraz poziomu zmęczenia i aktywności w ciągu dnia.
Po trzecie prawidłowe wprowadzanie stałego planu dnia to ciągła obserwacja dziecka i dostosowywanie się do jego potrzeb. Dobry plan dnia ma być dopasowany jak najlepiej do naszego dziecka, a nie nas dorosłych.
Poniżej możesz zobaczyć jak wyglądał plan dnia mojej córki w poszczególnych miesiącach jej życia:
- 4 miesięczne dziecka
- 5 miesięczne dziecka
- 6 miesięczne dziecka
- 7 miesięczne dziecka
- 8 miesięczne dziecka
- 9 miesięczne dziecka
- 10 miesięczne dziecka
- 11 miesięczne dziecka
- 12 miesięczne dziecka
- 13 miesięczne dziecka
- 14 miesięczne dziecka
- 15 miesięczne dziecka
- 16 miesięczne dziecko
- 18 miesięczne dziecko
- 19 miesięczne dziecko
napiszę trochę odwrotnie, ale z sensem 😉 mamy stały plan dnia, oczywiście aktywności się różnią, bardzo nie lubię kiedy wkradają mi się jakieś niezapowiedziane lub niezaplanowane rzeczy