Dziecko często budzi się w nocy z płaczem, bo jest zimno!

Moja dziecko od samego początku bardzo często budzi się w nocy z płaczem. Bywały lepsze i gorsze okresy, ale te gorsze zdecydowanie przeważały. Dopóki moja córka nie miała wszystkich zębów, nocne pobudki łączyłam z ząbkowanie, ale nawet kiedy moja córka miała już wszystkie zęby nadal, co jakiś czas zdarzało się, że budziła się w nocy i mimo lulania i bujania zasypiała dopiero po paru godzinach.

Dziecko często budzi się w nocy z płaczem

Starałam się robić wszystko, co możliwe, aby sen córki był lepszy. Dbałam o warunki panujące w jej pokoju tj. nawilżenie i oczyszczenie powietrza, odpowiednia temperatura do snu. Zadbałam również o wygodnym materac i o miękką i oddychającą pościeli. Zaciemniałam pokój na noc, kupiłam specjalnego króliczka szumiącego z lampką. Wyciszałam córkę podczas długiej ciepłej kąpieli i ograniczałam bajki w ciągu dnia. Mimo tego wszystkiego rzadko, ale nadal zdarzały się ciężkie noce, a ja nie mogłam odgadnąć, co jest ich przyczyną.
O tym, jakie powinny być warunki to snu w pokoju dziecka, pisałam tu i tu.
A tu opisałam, jak wygląda usypianie mojego dwulatka.

Moje dziecko często budzi się w nocy z płaczem bo ….

Okazało się jednak, że moja córka oprócz tego, że taka już po prostu jest i pewnie zajmie jeszcze trochę czasu, za nim zacznie przesypiać wszystkie noce, ma problemy ze snem jeszcze z jednego ważnego powodu, którego wcześniej nie brałam pod uwagę! A może inaczej brałam, ale zupełnie na odwrót. Jaki to czynnik? Temperatura w pokoju do snu! Ale jak to temperatura? Przecież sama wcześniej wspominałam, że dbałam o warunki panujące w pokoju córki i pilnowałam, aby temperatura w pokoju była odpowiednia do snu.

Co prawda dbałam o to, aby temperatura do snu w pokoju mojej córki była odpowiednia, ale odpowiednia według wytycznych lekarzy i specjalistów zajmujących się snem. Nie wzięłam jednak pod uwagę preferencji mojej córki, które o dziwo okazały się zgoła inne.

Jest mu zimno!

Pewnej nocy, kiedy córka przebudziłam się i nie mogła zasnąć, zaczęła mówić, że jest jej zimno. Nie brałam tego na poważnie, ponieważ, kiedy moja córka przebudzi się w nocy i nie może zasnąć, a ja powoli tracę cierpliwość, zaczyna wymyślać różne problemy, żeby jak najdłużej zatrzymać mnie przy sobie. Córka miała na sobie ciepłą piżamkę, w związku z tym otuliłam ją dokładnie kołdrą i wyszłam z pokoju. Mimo to córka wołała mnie i nadal mówiła, że jest jej zimno.

Postanowiłam podkręcić kaloryfer na maksa i pilnować przez parę dni, aby w pokoju córki nie było zimniej niż 23 stopnie. Mam na szczęście w pokoju córki mały termometr, dzięki któremu mogę na bieżąco mierzyć nie tylko temperaturę, ale i nawilżenie powietrza.

Okazało się, że 5 kolejnych nocy było o niebo lepszych. Nie miałam pewności czy nie był to tylko przypadek. Zdarzało się już wiele razy tak, że córka spała dużo lepiej ot, tak, po prostu. Możliwe, że miał na to wpływ jakiś czynnik zewnętrzny, ale nie został on przeze mnie zaobserwowany.

Po tych 5 dobrych nocach pojechaliśmy w odwiedziny do dziadków. Pokój który dostaliśmy mieścił się na górze, dokładnie na strychu. W pokoju nie było kaloryfera tylko klimatyzator. Wiedząc, że córka lubi spać w cieple od razu poprosiłam męża, aby ustawił ogrzewanie i …? Córka spała świetnie, kręciła się, ale praktycznie się nie budziła. Którejś nocy z rzędu zapomniałam włączyć ogrzewanie i właśnie tej nocy córka budziła się i nie mogła zasnąć, zasnęła dopiero po nagrzaniu w pokoju.

Chcesz wiedzieć dlaczego Twoje dziecko często budzi się w nocy z płaczem? Obserwuj i podążaj za jego potrzebami!

Mimo że wszyscy zalecają, aby temperatura do snu nie wynosiłam więcej niż 21 stopni, mojej córce takie rozwiązanie całkowicie nie odpowiada. Kiedy spałyśmy w jednym pokoju u dziadków i ogrzewaliśmy pokój, to znowu ja miałam problemy ze snem. O wiele lepiej mi się śpi, kiedy w pokoju jest zimno.

Wiele razy wspominałam, jak ważne jest podążanie za potrzebami dziecka. Możliwe, że córka, będąc młodszym dzieckiem, również marzła, ale nie potrafiła mi tego zakomunikować, a ja przekonana, że w piżamie i pod kołdrą na pewno jest jej ciepło, mogłam tego nie zauważyć. Zaleca się, aby temperatura do snu wynosiła między 19 a 21 stopni. U mojej córki zazwyczaj temperatura wynosiła 21 stopni. Dlatego byłam pewna, że na pewno nie jest jej zimno.

3 thoughts on “Dziecko często budzi się w nocy z płaczem, bo jest zimno!”

  1. Nikt nie bierze pod uwagę tego, że jak się śpi to się bardziej odczuwa chłód… Wiele razy sama tak miałam, że jak zasnęłam w ciągu dnia w niby ciepłym pokoju to zaraz było mi zimno i czułam potrzebę przykrycia się

  2. Moje dziecko wręcz przeciwnie: nie lubi ciepła. W zimie spał przy zakręconych kaloryferach. Przez dzień wiadomo, były włączone – bo inaczej byłoby bardzo zimno. Ale przed spaniem zawsze musi mieć wywietrzony pokój, im świeższe powietrze tym lepiej mu się śpi…i dłużej <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *