Jeśli tak, jak nam często zostają Wam resztki kaszy jaglanej z obiadu, koniecznie musicie wypróbować ten przepis na pyszne bezglutenowe babeczki jaglane z jagodami bez mąki, które robi się ekspresowo i które idealnie nadają się nie tylko na deser, ale i na śniadanie lub kolację.
Nie lubię marnować jedzenia, dlatego zawsze, jeśli zostaną mi jakieś resztki z obiadu, staram się je wykorzystać do przygotowania nowego dania. Różnie mi te eksperymenty wychodzą, ale zdecydowanie warto próbować, bo czasami udaje mi się przygotować prawdziwe perełki. Waniliowy krem z kaszy jaglanej, to właśnie jednak z tych perełek, którą chciałabym wam dzisiaj polecić!
Moja córka lubi wszelkiego rodzaju kluski, pierogi, kopytka i kluseczki. Bardzo często zjada je na kolację podane na słodko. Co jakiś czas dla odmiany próbuje przygotować dla córki takie danie w nowej wersji, aby jej posiłki nadal były różnorodne. Ostatnio udało mi się przygotować kolejne pyszne kluski tym razem puszyste kluski kładzione łyżką idealne dla dzieci z dodatkiem ekologicznej śmietany, zamiast wody i mąki z samopszy (czyli pradawnej pszenicy).
Bardzo często, kiedy na obiad serwuje mięso lub rybę dla odmiany zamiast zwykłych ziemniaków, podaje pieczone bataty. Kiedyś córka bardzo lubiła bataty i w dużej ilości zjadała je zarówno na kolację, jak i obiad. Niestety od jakiegoś czasu córka zostawia na talerzu nawet nieruszone bataty i ziemniaki. Swoim zwyczajem postanowiłam odrobinę przechytrzyć córkę i na kolację przygotowałam dla niej zdrowe kluski z batatów ala kluski śląskie idealne dla dzieci. Oczywiście w wersji na słodko z cynamonem cejlońskim, odrobiną masła i syropem klonowym.
Moja córka zdecydowanie preferuje kolację na słodko, a od pewnego czasu, mogłaby jeść głównie różnego rodzaju kluski. Robiłam już bezglutenowe kopytka, kluski kładzione, a teraz przyszła pora na kluski śląskie z kaszy jaglanej, które moja córka zjada zazwyczaj w wersji na słodko z dodatkiem cynamonu i syropu klonowego. Te jaglane kluski śląskie smakują również wyśmienicie z mięsnym gulaszem i sprawdzą się idealnie dla osób, które nie przepadają za kaszą jaglaną, ponieważ jej smak jest w kluskach praktycznie niewyczuwalny. Te kluski jaglane jak śląskie są idealne również dla niemowląt już na początku rozszerzania diety.
Córka ostatnio na kolację lubi zjadać wszelkiego rodzaju kluseczki z dodatkiem cynamonu i syropu klonowego. Żeby jednak nie jadła monotonnie, staram się przygotowywać takie kluseczki na bazie różnych składników. Były już kluski twarogowe (pierogi leniwe), serowo-dyniowe, a teraz przyszedł czas na kopytka jaglane na bazie kaszy jaglanej. Bezglutenowe kopytka jaglane przygotowuje zawsze bez dodatku mąki pszennej, którą z powodzeniem można zastąpić innymi wartościowymi mąkami.
Jestem zdecydowaną fanką śniadań na ciepło, ponieważ są rozgrzewające, pobudzają metabolizm i zdecydowanie lepiej smakują. Śniadania na ciepło często rodzicom małych dzieci kojarzą się z dłuższym czasem przygotowania, dlatego najczęściej decydują się na podanie dziecku na śniadanie kanapki lub kaszki błyskawicznej, ponieważ wydaje się im, że tak będzie szybciej. Rzeczywiście na przygotowanie wielu śniadań na ciepło potrzeba czasu. Zdaję sobie jednak sprawę, że większość rodziców z różnych powodów nie zawsze ma czas na długie poranne gotowanie, dlatego mój pomysł na śniadanie dla rocznego dziecka, jest nie tylko na ciepło, ale i szybki w przygotowaniu.
Jakiś czas temu całą naszą rodziną wybraliśmy się w odwiedziny do dziadków. Na miejscu czekał już na nas pyszny obiad oraz zdrowe czekoladowe batony z kaszy jaglanej ekspandowanej, miodu i masła orzechowego. Przykładam dużo wagę, do produktów, które podaje do jedzenia mojej córce, tym bardziej cieszy mnie, kiedy ktoś szanuje moje zasady i przygotowuje dla mojej córki zdrowe słodycze. Batony były wyśmienite i smakowały wszystkim, poczynając od mojej córki, kończąc na dziadku, który od czasu do czasu lubi przegryźć coś słodkiego i niekoniecznie zdrowego. Batony posmakowały nam tak bardzo, że obecnie przynajmniej raz w tygodniu pojawiają się u nas na podwieczorek.