Do tej pory okresy między drzemkami były na tyle krótkie, że często ograniczały nam możliwość korzystania z wielu dostępnych aktywności. Jeśli gdzieś wychodziliśmy to głównie na dłuższe spacery. Sporadycznie wybieraliśmy się gdzieś dalej do supermarketu czy centrum. Od kiedy córka śpi tylko raz dziennie, czasy aktywności znacznie się wydłużyły, w związku z tym zaczęłam, zastanawiać się co robić z rocznym dzieckiem w mieście i szukać ciekawych miejsc, które mogłybyśmy razem odwiedzić.

Wiele propozycji zrodziło się w mojej głowie, może Zoo, specjalne place zabaw, cotygodniowe wypady do restauracji? W dużych miastach dostępnych jest dużo fajnych miejsc dla dzieci. Po głębszej analizie okazuje się, że są przeznaczone głównie dla dzieci powyżej 3 lat. Dla rocznych dzieci atrakcji nie ma za dużo. Zwykła restauracja odpada. Córka jest na etapie ciągłego chodzenia i nie ma takiej możliwości, żeby usiedziała w miejscu dłużej niż minutę. Restauracja z atrakcjami dla dzieci? Super, tylko zabawki tam dostępne nie zawsze są przystosowane do tak małych dzieci. Dodatkowo wiele restauracji z pokojami dla dzieci, jest tak przeładowana, że nie ma takiej możliwości, aby zostawić dziecko w pokoiku, nawet jeśli do dyspozycji gości w restauracji jest Pani animatorka.
A więc, co robić z rocznym dzieckiem w dużym mieście?
Cały czas jestem na etapie odnajdowania idealnych miejsc dla dziecka od roku do półtora roku, w których będziemy mogli spędzić miło czas z całą naszą rodziną. Wybierając miejsce do odwiedzenia, zawsze staram się, aby było to miejsce, w którym dziecko może:
- czynnie odkrywać świat
- wybiegać się i wyszaleć
- rozwijać się społecznie
1.Miejsca w których można odkrywać świat
Małe dzieci z natury są bardzo ciekawskie, dlatego idealnie sprawdzą się wszystkie miejsca, gdzie będą mogły swobodnie badać różne struktury. Dziecku wystarczy trochę piasku w piaskownicy, możliwość zbierania liści i kamieni w parku, lub bawienie się wodą po deszczu na ławce. Warto pozwolić dziecku trochę się pobrudzić, bo to dla niego ogromna frajda.
Jeśli chcemy, aby nasze dziecko poznawało zwierzęta, na początek zdecydowanie odradzam ZOO. Dziecko roczne lub półtoraroczne jest jeszcze za małe, żeby skupić się na tak dużej ilość zwierząt. Teraz nasze pociechy zadowolą się gołębiami, kaczkami, pieskami czy wiewiórkami, które mogą spotkać w parku podczas spaceru. Do oswajania ze zwierzętami świetnie sprawdzą się również wszystkie sklepy zoologiczne, w których nasze dziecko może zobaczyć króliki, chomiki, papugi czy rybki. Jeśli koniecznie chcesz wybrać się do ZOO lepiej zdecydować się na coś mniejszego i odwiedzić np. Mini ZOO lub obejrzeć zwierzątka np. na farmie Dyń.
2. Miejsca gdzie może się wybiegać i wyszaleć
Roczne dzieci mają jeszcze mało skoordynowane ruchy, dlatego często zdarzają się im upadki. Nie powinno to jednak zniechęcać rodziców przed pozwalaniem na samodzielne chodzenie. Lepszym rozwiązaniem jest znalezienie miejsca, które jest bezpieczne dla malucha. Świetnym rozwiązaniem są place zabaw z gumową nawierzchnią. Po takim placu dziecko może biegać bez obawy, że się pościera. Skorzysta również z bujaczki przystosowanej do małych dzieci, czy pobawi się w piaskownicy. Mam to szczęście, że na moim osiedlu znajdują się 3 place zabaw, które są przystosowane dla małych dzieci. Jeśli jestem jednak gdzieś dalej i chce skorzystać z placu zabaw, wybieram tylko takie, gdzie czuje, że moje dziecko będzie naprawdę bezpieczne. Staram się nie korzystać ze starych placów zabaw, z twardymi i kanciastymi elementami oraz z betonową nawierzchnią.
Oprócz biegania i zabawy na świeżym powietrzu, aby pozwolić się dziecku wyszaleć warto zabrać go na basen. Kąpiel w basenie jest dla rocznego dziecka świetną zabawą. Razem z moją córką na basen chodzimy od ukończenia przez nią 3 miesiąca życia i bardzo to lubimy.
Zajęcia dla dzieci – Gordonki
Nie jestem fanką zapisywania dzieci, na różne zajęcia od najmłodszych lat. Uważam, że dziecko powinno mieć czas na zabawę, ponieważ małe dzieci nabywają nowych umiejętności właśnie poprzez zabawę.
Gordonki to jedyne zajęcia, na które chodzimy. Zajęcia łączą w sobie elementy miejsca, w którym dziecko może poznawać świat, ponieważ ma do czynienia ze śpiewem czy graniem na instrumentach oraz poznaje różne elementy tj. kolorowe krążki, piłeczki czy chustki. Podczas zajęć nasze dziecko może się również wyszaleć i wybiegać. Podczas zajęć dzieci wykonują w rytm muzyki różne proste kroki, takie jak tupanie czy klaskanie. Są to również zajęcia, na których moje dziecko może poznać wiele dzieci w swoim wieku, dzięki czemu może rozwijać się społecznie i uczy się funkcjonowania w grupie rówieśniczej.
Co robić z rocznym dzieckiem – podsumowanie:
Rodzicom rocznych dzieci, odradzam korzystanie z aktywności, które nie są dostosowane do wieku dziecka. Mimo że, ciekawe atrakcje kuszą nas ze wszystkich stron, warto jeszcze trochę poczekać. Dzięki temu my nie wyrzucimy pieniędzy w błoto, a nasze dzieci będą mogły rzeczywiście skorzystać z atrakcji, kiedy będą już na nią gotowe. Sama w tyk roku miałam zamiar wybrać się z córką na pokaz Disneya i do fabryki elfów na Stadionie Narodowym. Zrezygnowałam jednak z tego i postanowiłam, że skorzystam z tych atrakcji dopiero za rok. Naszym dzieciom, naprawdę dużo nie trzeba i to, co dla nas rodziców jest zwykłą codziennością, dla naszych dzieci jest niesamowitym odkryciem. Zabierajmy dzieci często na spacery, pokazujmy nowe rzeczy jak zamarznięta woda w kałuży czy kształty na witrynach sklepu, a zwykły spacer stanie się dla dziecka ogromnym placem zabaw i wielką przygodą.