Dzisiaj podzielę się przepisem na nasze kolejne ulubione ciasteczka kokosowo-migdałowe, którymi zajadamy się podczas naszych letnich spacerów. Szaleństwo spacerowe nadal trwa. Córka mogłaby przebywać poza domem cały czas i nie zapowiada się, aby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Dobrze, że jest lato i sama z przyjemnością spędzam czas poza domem. Pora podwieczorku zawsze wypada podczas drugiego spaceru, dlatego staram się przygotowywać przekąski, które można ze sobą zabrać i zjeść poza domem.
