Remont a małe dziecko – jak sobie poradzić?

Tak jak już wspominałam w poprzednim wpisie, w te wakacje odbył się u nas w mieszkaniu remont. Może nie, aż tak bardzo generalny, ponieważ łazienka, została zachowana, ale reszta mieszkania łącznie z kuchnią, została przeorganizowana. W mieszkaniu udało nam się wygospodarować oddzielne małe pomieszczenie, na domowe biuro dla męża, a kuchnia została przeniesiona na krótszą ścianę i zakryta ścianką, tak, że sprawia wrażenie oddzielnego pomieszczenia. W pozostałych pomieszczeniach odmalowano ściany, wymieniono podłogę i dodano sztukaterie. Remont według ustaleń z fachowcami miał trwać około 4 tygodni, ale wiadomo, jak to zazwyczaj z remontami bywa, oczywiście trochę się wydłużył. W tym wpisie nie chce jednak szerzej opisywać, jakie dokładnie wyglądają zmiany w naszym mieszkaniu oraz dlaczego remont się przedłużył. Chciałbym podzielić się z Wami radami na to, co zrobić, żeby ułatwić sobie remont, jeśli w domu mamy małe dziecko.

Remont a małe dziecko - jak sobie poradzić?

Remont a małe dziecko – miesiąc przed remontem

Zadbaj o odpowiednie lokum zastępcze dla swojej rodziny

Jeśli planujecie generalny remont, który zajmie Wam minimum miesiąc, warto rozejrzeć się w swojej okolicy w poszukiwania mieszkania na wynajem. Sami na czas remontu wynajęliśmy mieszkanie naprzeciwko naszego mieszkania i uważam, że to najlepsze, co mogliśmy zrobić!

Po pierwsze moja córka mogła pozostać w swoim środowisku, dzięki czemu remont nie był dla niej tak bardzo uciążliwy. Możliwość pozostania w swoim środowisku rówieśniczym z roku na rok jest dla dziecka coraz ważniejsze, dlatego warto brać to pod uwagę, jeśli planujemy remont.
Po drugie wynajęte mieszkanie przydało nam się do przechowania wielu rzeczy z naszego mieszkania. Wybierając mieszkanie na wynajem, warto wybierać mieszkanie puste lub z małą ilością mebli. Dzięki temu oprócz miejsca do mieszkania zyskacie świetne miejsce do przechowywania mebli.
My do wynajętego mieszkania przenieśliśmy wszystkie akcesoria kuchenne, telewizor, stół, prawie wszystkie zabawki córki i łóżka, dzięki czemu czuliśmy się prawie, jak w domu.

Po trzecie, gdybyśmy zdecydowali, że razem z córką wyjedziemy na czas remontu do dziadków, a mąż zostanie w mieszkaniu, to nie mogłabym na bieżąco omawiać z mężem różnych problemów, które niespodziewanie pojawiają się w czasie każdego remontu. A jak wiadomo podczas remontu, prawie zawsze coś idzie nie tak i szybko trzeba zmieniać plany.

Jeśli chodzi o koszty wynajęcia mieszkania, to wszystko zależy od miasta, w którym mieszkamy. Uważam jednak, że przy dużym generalnym remoncie warto wydać te pieniądze, ponieważ jest to ogromny komfort dla całej rodzinie.

Pakowanie rzeczy rozpocznij już na miesiąc przed planowanym remontem

Pakuj rzeczy, składaj i wynoś meble stopniowo już na miesiąc przed planowanym remontem. Jeśli mamy w domu małe dziecko nie da rady, aby zrobić to za jednym razem. Do weekendu przed przeprowadzką w mieszkaniu zostały już tylko najważniejsze rzeczy codziennego użytku. Czyli, akcesoria kuchenne używane na co dzień, łóżka, odzież potrzebna na miesiąc i większość zabawek córki. Mimo że większość rzeczy została spakowana i wyniesiona, weekend przed remontem był bardzo pracowity i ledwo się wyrobiliśmy.

Remont a małe dziecko – dwa dni przed remontem

W weekend przed remontem zabierz dziecko z domu

Ostatnia prosta czyli weekend przed remontem poproś o pomoc w opiece nad dzieckiem kogoś bliskiego: babcie, ciocie, koleżankę. Jeśli nie masz takiej możliwości, sama zaplanuj sobie dzień z dzieckiem poza domem tak, aby mąż mógł spokojnie zająć się wynoszeniem pozostałych mebli. Jeśli dziecko w tym czasie będzie w domu będzie to powodować tylko nie potrzebne spory i niebezpieczeństwo dla dziecka.

Odtwórz warunki panujące w pokoju dziecka

Nie musisz zabierać wszystkich zabawek, ale na pewno dużą ich część. Miesiąc czasu to dla dziecka kupa czasu, więc postaraj się odtworzyć na ten czas pokój dziecka jak najlepiej. My zabraliśmy łóżeczko, stolik z krzesełkami oraz przynajmniej 2/3 zabawek z pokoju córki.

Zadbałam również o to aby spakować ulubione sztućce córki czy akcesoria toaletowe. Tak żeby nie zabrakło niczego czego używa na co dzień.

Oprócz tego, że w nowym miejscu córka przez pierwszy tydzień wybudzała się w nocy. Córka zdecydowanie woli spać w pokoju sama. Szybko zaadaptowała się do nowego miejsca i dobrze wspomina czas wynajmu. Teraz, kiedy jesteśmy już u siebie zdarza jej się pytać, kiedy wrócimy do wynajmowanego mieszkania oraz mówić, że za nim tęskni co jednoznacznie pokazuje, że był to dla niej pobyt udany.

Remont a małe dziecko – podczas remontu

Bądź cierpliwa i wyrozumiała, bardziej niż zwykle

Staraj się zrekompensować dziecku ten trudny czas. Podczas remontu wszyscy domownicy są zazwyczaj bardziej nerwowi to normalne. Pamiętajmy jednak, że remont robimy my, a nie dziecko. Nowa podłoga w pokoju nie jest dziecku do niczego potrzebna. Dlatego starajmy się jeszcze bardziej trzymać nerwy na wodzy i nie wyładowujmy naszych frustracji na dziecku. Wiem, łatwo się mówi, ale starajmy się w tym okresie jeszcze bardziej.

Dziecko musi oczywiście zrozumieć, że jest remont (chociaż wszystko zależy od jego wieku, w przypadku dziecka do drugiego roku życia możemy o tym zapomnieć), ale to my, musimy pomoc mu się przystosować do zmiany, która często jest dla dziecka nie zrozumiała.

2 thoughts on “Remont a małe dziecko – jak sobie poradzić?”

  1. Oj tak, z tym pakowaniem się miesiąc wcześniej to święta prawda. Niby człowiek o tym wie, że trzeba wszystko wcześniej robić, a i tak większość Polaków zostawia wszystko na ostatnią chwilę. Podobno to nasza cecha charakterystyczna.
    Masz bardzo zdroworozsądkowe podejście do tematu, nie każdy podczas remontu myśli o komforcie dziecka. Jednak raczej mało osób zdecyduje się na wynajem mieszkania, jeśli ma dziadków w tym samym mieście. To też może być fajna przygoda dla dziecka, takie drugie wakacje. Gorzej z małżonkami…

    1. Dzięki 🙂
      Sama, gdybym miała dziadków w tym samym mieście, pewnie też zdecydowałabym się na zamieszkanie u dziadków. Niestety mieszkają daleko.
      Chociaż wynajęte mieszkania bez względu na to, czy mamy blisko dziadków, czy nie jest zdecydowanie bardziej komfortowe dla wszystkich 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *