Odsmoczkowanie. Jak łagodnie pożegnać smoczek?

Wiedziałam, że kiedyś nadejdzie taki dzień, kiedy będę musiała oduczyć moją córkę korzystania ze smoczka. Słyszałam również o magicznym wieku 2 lat, kiedy to już kategorycznie należy odebrać smoczek dziecku, bez względu na to, jak histeryczna będzie jego reakcja. Przyznam szczerze, trochę mnie to całe odsmoczkowanie przerażało. Na szczęście moja córka od zawsze używała smoczka tylko do snu. W związku z tym musiałam znaleźć metodę na to jak oduczyć córkę używania smoczka w nocy. Jesteś ciekawa, jak oduczyć dziecko smoczka i jak krok po kroku, wyglądało to u nas?

Odsmoczkowanie - Jak łagodnie pożegnać smoczek?

Odsmoczkowanie – Jak łagodnie oduczyć dziecko smoczka?

Zdecydowanie nie zgadzam się z odbieraniem smoczka dziecku ot, tak dlatego, że zdaniem rodziców nadszedł już czas. Pamiętajmy, że to my rodzice w głównej mierze jesteśmy odpowiedzialni za to, że nasze dziecko w ogóle ze smoczka zaczęło korzystać. Nie oszukujmy się, sami dajemy dziecku smoczek, żeby mieć chwilę wytchnienia, kiedy dziecko ciągle płacze, domaga się piersi, a my nie potrafimy go uspokoić.

Smoczek w życiu naszego dziecka pełni bardzo ważną funkcję:

  • pomaga rozładować emocje
  • wycisza przed snem
  • daje poczucie bezpieczeństwa

Nagłe zabranie smoczka, jest dla dziecka bardzo traumatycznym przeżyciem.

Istnieją dzieci, które po jakimś czasie same oddają smoczek. Nie zdarza się to jednak zbyt często, ponieważ tak jak wspominałam, smoczek jest dla dziecka bardzo ważny i z własnej woli bez wsparcia rodziców, mało, które dziecko to zrobi.

Moim głównym celem było przeprowadzenie całego procesu pożegnania smoczka bez zbędnego stresu i płaczu córki. Do tej pory wszystkie większe zmiany, tj. odstawienie od piersi, odstawienie butelki czy odpieluchowanie udało mi się przeprowadzić bezboleśnie. Miałam nadzieję, że tym razem też tak będzie.

Postanowiłam nie robić nic na siłę, nie przyśpieszać procesu, nie przecinać i nie smarować niczym smoczka, po prostu rozmawiać, tłumaczyć i poczekać, aż córka sama odda smoczka.

Jak odsmoczkowanie wyglądało u nas?

Smoczek jest „ble”

Kiedy córka skończyła dwa lata zaczęłam, co jakiś czas wspominać o tym, że będzie musiała oddać smoczek. Mówiłam córce, że jest już duża, ma wszystkie zęby i jeśli nadal będzie go używać pokrzywią jej się zęby. Córka mówiła, że smoczek jest ble i że nie chce już go używać, ale wieczorem o wszystkim zapominała i domagała się smoczka.  

Smoczkowa Wróżka

Kiedy tłumaczenie, jakie negatywne konsekwencje niesie za sobą używanie smoczka nie przyniosło żadnego skutku, postanowiłam opowiedzieć córce historię o Smoczkowej Wróżce.

Jeśli szukacie książki, o pożegnaniu smoczka z wątkiem Smoczkowej Wróżki, polecam książkę mojego autorstwa do kupienia tutaj.

Nie jestem fanką okłamywania dzieci i wymyślania niestworzonych historii. Na pierwszym miejscu stawiam jednak spokój córki, a niestety racjonalne tłumaczenie nie było wstanie przekonać mojej dwuletniej córki do oddania smoczka.

Miałam również wrażenie, że od czasu, kiedy zaczęłam z córką rozmawiać o oddaniu smoczka, zaczęła się jeszcze bardziej do niego przywiązywać. Pilnowała go bardziej niż dotychczas i niechętnie oddawała go po przebudzeniu, co wcześniej się nie zdarzało. Widząc zaborczość córki odpuściłam na jakiś czas.

Jak odstawić smoczek – podcięcie smoczka

Jak oduczyć dziecko smoczka?
Zdjęcie przedstawia pierwsze podcięcie smoczka

Po miesiącu zdecydowałam się na krok, którego do tej pory nie brałam nawet pod uwagę i delikatnie podcięłam smoczek.

Myszka, która przegryzła smoczka

Ucięłam nie więcej niż 5 mm smoczka i dałam go córce. Córka oczywiście po wzięciu smoczka do buzi od razu się zorientowała, że ze smoczkiem coś jest nie tak. Powiedziałam córce, że to myszka przegryzła smoka, która zrobiła też dziury w serze taty i w skarpetkach mamy. Pokazałam córce dziurawy ser i moje skarpetki, które na szczęście właśnie tego dnia się przedziurawiły. Ku mojemu zdziwieniu córka trochę się pośmiała i oddała mi smoczek. Po kąpieli wzięła smoczek do łóżeczka i usnęła bez smoczka w buzi. Czas zasypiania nie wydłużył się, nie było płaczu i histerii.

Odsmoczkowanie dziecka – pierwsza noc po podcięciu smoczka

W nocy córka budziła się kilka razy, wołała że chce smoczek, ale kiedy dawałam jej podcięty smoczek, nie chciała go. Udawało jej się usnąć bez smoczka, ale o 6 rano, kiedy córka ponownie się przebudziła, postanowiłam dać jej nieprzeciętego smoczka.

Ktoś mógłby powiedzieć, poddała się, nie dała rady, nic z tego nie będzie. Po co dała smoczka, skoro córka przespała bez niego do rana? Ja się z tym nie zgodzę. Dzięki temu zabiegowi zebrałam bardzo dużo ważnych informacji.

Dowiedziałam się, że córka potrafi bez problemu usnąć bez smoczka i że nie jest dla niej, aż tak ważny, jak myślałam.

Odsmoczkowanie dziecka – pierwsza drzemka po podcięciu smoczka

Następnego dnia, kiedy córka miała ochotę na drzemkę, postanowiłam dać jej podcięty smoczek, tłumacząc, że dobrego musiała zabrać mysz i później go poszukam. Córka usnęła bez problemu z dziurawym smokiem w buzi. Po paru dniach przecięłam również drugiego smoczka i córka nawet tego nie zauważyła.

Odsmoczkowanie dziecka – Podcinanie smoczka co tydzień

Co tydzień przycinałam smoczek o parę mm. Zauważyłam, że każde nowe obcięcie smoczka już córce nie przeszkadza i nawet tego nie zauważa. Miałam nadzieje, że smoczek przestanie być dla córki atrakcyjny i sama mi go odda, ale tak się nie działo.

Jak oduczyć dziecko smoczka? – Podcięcie smoczka i Smoczkowa Wróżka

Zastanawiałam się, co stanie się, kiedy w końcu obetnę smoczek do tego stopnia, że córka nie będzie już mogła go zassać.
Pewnego dnia, żeby trochę się wspomóc, postanowiłam przypomnieć córce o Smoczkowej Wróżce. Zapytałam, czy odda smoczek Wróżce, za który dostanie prezent. Ku mojemu zdziwieniu córka oddała smoczek od razu. Poszła bez niego do łóżka i nie upomniała się o niego przez całą noc. Postanowiłam iść za ciosem i już go córce nie dawać. Musiałam na szybko przygotować prezent od Wróżki. Całe szczęście był to okres świąteczny i mogłam dać córce coś z rzeczy, które miała dostać pod choinkę. Rano, kiedy córka obudziła się, prezent czekał już na nią w pokoju.
Córka pytała jeszcze o smoczek przez parę dni przed snem, ale kiedy jej mówiłam, że go oddała, nie robiła żadnego problemu.

Jeśli masz zamiar zabrać się za pożegnanie smoczka, wcześniej zadbaj od to, aby mieć w domu dla dziecka porządny prezent.

Odsmoczkowanie dziecka – podsumowanie

Jak widzicie, u mnie sprawdziło się połączenie dwóch metod. Nie wiem, czy córka oddałaby smoczek Wróżce, gdybym go wcześniej nie przecięła. Nie wiem również, jakby się zachowała, gdybym obcięła smoczek na tyle dużo, że nie mogłaby już go zassać. Ważne, że się udało. Wydaje mi się jednak, że podcinany smoczek stracił trochę na atrakcyjności i dlatego córka zdecydowała się go oddać.

Udało mi się przeprowadzić odsmoczkowanie mojego dwulatka bez żadnego stresu. Trwało to mniej więcej pół roku. Czas nie miał dla mnie jednak większego znaczenia. To czy córka odda smoczek w wieku dwóch, czy trzech lat nie było dla mnie najważniejsze.

Nie udało mi się, przeprowadzić odsmoczkowania tak, jak planowałam bez zbędnego okłamywania córki i wymyślania bajek o myszkach i wróżce.

Wydaje mi się jednak, że miałam zbyt duże oczekiwania co do tego, że dwulatek odda jedną z najcenniejszych dla siebie rzeczy, po tym, jak usłyszy kilka racjonalnych argumentów o negatywnym wpływie smoczka na jego uzębienie czy mowę.

Wybrałam mniejsze zło. Wolałam trochę oszukać córkę, niż spowodować u niej niepotrzebny stres, który na pewno dużo gorzej wpłynąłby na jej psychikę.

Tutaj możecie kupić książkę mojego autorstwa „Hela sama żegna smoczek” w której znajdziecie wątek Smoczkowej Wróżki 🙂

Jak oduczyć dziecko smoczka – mini poradnik

  1. W pierwszym kroku poinformowałam córkę, że smoczek prędzej czy później będzie musiał zniknąć, ponieważ duże dzieci, które mają już zęby, nie mogą używać smoczka. Wcześniejsze poinformowanie dziecka na długo przed pożegnaniem smoka jest bardzo ważne. Po pierwsze dzięki temu nasze dziecko zda sobie sprawę, że smoczek nie zostanie z nim na zawsze. O czym na pewno do tej pory nie miało pojęcia. Po drugie, jeśli w odpowiedni sposób poinformujemy nasze dziecko o szkodliwości smoczka, będzie wiedziało, że smoczek jest zły.
  2. Co jakiś czas przypominałam córce o konsekwencjach wynikających z używania smoczka i pokazywałam jej zdjęcia dzieci z krzywymi zębami.
  3. Opowiedziałam córce bajkę o Wróżce Smoczuszce, która zabiera smoczek i zostawia prezent.
  4. Co jakiś czas pytałam córkę, czy odda smoczek, kiedy mówiła, że nie, nie naciskałam.
  5. Kiedy zauważyłam, że córka staje się zaborcza względem smoczka, odpuściłam.
  6. Kiedy prosiła mnie, żeby nie ruszała smoczka, kładąc go na łóżko, zapewniałam ją, że go nie ruszę, dopóki sama mi go nie odda.
  7. Spowodowałam, że smoczek stał się dla córki mniej atrakcyjny, przycinając go co tydzień o parę milimetrów.
  8. Miałam dwa smoczki i najpierw podcięłam tylko jednego, aby zobaczyć reakcję córki na zmianę. Dopiero kiedy zauważyłam, że jest dobrze, podcięłam drugiego.
  9. Kiedy córka oddała smoczek i bez problemu przespała noc, wyrzuciłam go. Gdyby córka w nocy płakała i domagała się smoczka, oddałabym jej go i udawałabym, że nie pamiętam, że mi go oddała.
  10. Nie zapomniałam o prezencie, który położyłam w pokoju córki rano, kiedy już wiedziałam, że pięknie przespała noc bez smoczka.
  11. Kiedy córka pytała o smoczek, spokojnie odpowiadałam jej, że oddała go wróżce, nie okazując przy tym żadnego zdenerwowania.
Hela sama oddaje smoczek
A to książeczka „Hela sama oddaje smoczek” z poradami dla rodziców.

Książka o pożegnaniu smoczka dla dzieci z poradnikiem dla rodziców!

Kiedy moja córka była na etapie pożegnania smoczka szukałam książki, która pomogłabym nam poradzić sobie z tym problemem. Nie znalazłam na rynku nic, co by mi odpowiadało, w związku z tym postanowiłam napisać własną książkę!

Książka Hela sama oddaje smoczek to zabawna historia małej dziewczynki, której z małą pomocą rodziców udało się pożegnać smoczek! W książce znajduje się poradnik dla rodziców, z praktycznymi poradami, dzięki, którym rodzice dowiedzą się, jak wspomóc swoje dziecko w tym trudnym momencie.

6 thoughts on “Odsmoczkowanie. Jak łagodnie pożegnać smoczek?”

    1. Tak wiem, właśnie dlatego postanowiłam podzielić się swoją metodą 🙂 Sama szukałam różnych rozwiązań w Internecie i opisy mam były dla mnie przydatne 🙂

  1. jestem właśnie na etapie odstawienia smoczka u mojego 3-letniego synka, w nocy nie jest źle, ale zasypia 3 godziny i doprowadza mnie to do szału. Wieczorem jeszcze ie ma takiej tragedii, ale masakra jest jak ma iść na drzemke w ciagu dnia, bo nie potrafi sie na tyle wyciszyc aby zasnac, a potem już nie ma czasu iść spać bo rozwali sie harmonogram dnia, wiec jest marudny i złośliwy….
    Co robić?
    Dodam ze do spania zawsze uzywał jeszcze kocyka przytulaka, ale teraz nie za bardzo pomagają w zasypianiu….

    1. Ciężko coś doradzić, ponieważ ja postanowiłam odstawić smoczka, dopiero kiedy moja córka przestanie spać w dzień. Wiedziałam, że wtedy będzie bardzo zmęczona i będzie ją łatwo uśpić wieczorem.
      Sen jest jednak dla dziecka bardzo ważny i jeśli Pani dziecko chce drzemać w dzień, to nie ma co z tej drzemki rezygnować. Proponuje zastosować tę samą technikę z przycinaniem smoczka, co ja. Proszę przycinać go o parę mm, niech straci dla dziecka na atrakcyjności, może samo odda smoczek. Proszę dziecko pytać, czy odda smoczka. Najważniejsze, żebyś się nie denerwowała, w końcu na pewno uda się go pozbyć.

  2. U nas było wszystko przygotowywane jak piszesz. Ale niestety proces został przyspieszony bo autentycznie zgubiliśmy smoka. No ale co robić. Poszliśmy za ciosem. Ustaliny wcześniej prezent już byl i czekał więc naprawdę poszlo ok…. Ale po jakiś 3 dniach kiedy wszytko było ok. Córa mówiła że chce smoczek. W nocy raz się obudziła. Ale ogólnie wydawało się super. Po tygodniu….. Noc w noc parę pobudek i płacz, przy zasypianiu płacz. W ciągu dnia jak się na coś zdenerwuje krzyczy i płacze o smoczek. Dramat. I tak już 3 miesiące…. Co dzień. Jakieś pomysły co robić. Córka 3 lata.

    1. Dobrze, że spróbowaliście i poszliście za ciosem, to bardzo często się sprawdza. Z tego, co Pani opisuje, wnioskuje, że Pani córka nie była jeszcze gotowa na oddanie smoczka. Córka używała smoczka nie tylko do zasypiania, ale również w ciągu dnia jako uspokajacz. Ma Pani dwie możliwości. Pierwsza, która wydaje mi się najrozsądniejsza poczekać jeszcze jakiś czas, powiedzmy dwa tygodnie. Córka już tyle wytrzymała bez smoczka, że szkoda byłoby jej go oddawać.
      Druga opcja to oddanie córce smoczka i ponowne stopniowe żegnanie smoczka. Zaczynając od rezygnacji smoczka w dzień, kończąc na pożegnaniu smoczka w nocy. U nas samo wyeliminowanie smoczka no snu zajęło około 6 miesięcy. Mam nadzieje, że niedługo wszystko wróci do normy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *