Moje rodzicielstwo bazuje na różnych podejściach do wychowania dziecka. Wychowując córkę, staram się polegać na własnej intuicji i z danego podejścia wybieram tylko to, co moim zdaniem jest dla niej najlepsze. Od razu zaznaczę, że zdecydowanie nie jestem zagorzałą fanką wychowania dziecka w duchu metody Montessori. Jest w metodzie wiele elementów, które mi odpowiadają, ale również znajdzie się wiele takich, których nie mam zamiaru wprowadzać do naszego życia domowego.Chcesz aby metoda Montessori zagościła w twoim domu? Zobacz co się u mnie sprawdziło.

Mimo że nie wychowuje córki według zasad Montessori, mam swoje 3 ulubione akcesoria Montessori, które uważam, że warto kupić dla dziecka w wieku od 1 do 3 lat, bez względu na to, czy chcesz, aby Montessori zagościło w twoim domu, czy też nie.
Montessori w twoim domu trzy rzeczy, w które warto zainwestować:
Mimo że, nie wychowuje córki w duchu metody Montessori, mam swoje 3 ulubione akcesoria, zabawki Montessori, w które uważam, że warto zainwestować, bez względu na to, czy chcesz wychowywać dziecko w duchu motody Montessori, czy nie.
Kitchen Helper Montessori

Kitchen Helper inaczej pomocnik kuchenny to gadżet, który świetnie sprawdza się w naszym domu, od kiedy córka skończyła 1,5 roku. Kiedyś uważałam, że pomaganie przy blacie kuchennym przez dziecko poniżej 3 roku życia jest jakąś abstrakcją. Teraz już wiem, że to bardzo fajny pomysł, dzięki któremu nasze dziecko uczy się samodzielności i czuje się potrzebne.
Oczywiście trzeba się liczyć z bałaganem, ale od czasu do czasu można sobie na niego pozwolić. Córka czasem nie musi nic robić, wystarczy, że może stać i obserwować mamę i tatę. Jeśli już koniecznie chce mi pomagać, a ja nie mam czasu na sprzątanie bałaganu, staram się znaleźć jej jakieś ciekaw zajęcie. Jest to zazwyczaj przekładanie pomidorków koktajlowych z miseczki do miseczki czy rwanie sałaty. Takie przekładanie warzyw i owoców ma dodatkowo jeden duży plus, córka bawiąc się warzywami zazwyczaj je zjada. W związku z tym udaje mi się do jej diety przemycić ukradkiem jeszcze jedną porcję warzyw. 😊
Więcej o tym, co to jest Kitchen Helper, do czego służy i jaki ma wpływ na rozwój dziecka pisałam TU.
Niski otwarty regał z dostępem do zabawek

Kolejny mebel z nurtu Montessori, który znajduje się na mojej liście ulubieńców to niski otwarty regał na zabawki. Mała ilość zabawek na regale oraz bezpośredni dostęp daje dziecku możliwość samodzielnego wyboru zabawki, którą aktualnie ma ochotę się bawić. Samodzielny wybór zabawki przez dziecko daje również rodzicom możliwość wychwycenia fazy wrażliwej. Czyli okresu szczególnego zainteresowania dziecka daną czynnością lub tematem, którą w tym momencie jest, wstanie opanować z największą łatwością. Wychwycenie fazy wrażliwej pozwala rodzicom na dobór odpowiednich zabawek, tym samym wspierając rozwój i naukę nowego zagadnienia.
Drewniany Bujak Montessori

Bujak z drabinką i blatem idealnie wpasowuje się w nurt Montessori. Jest wielofunkcyjny i wspomaga wszechstronnie rozwój naszego dziecka. Mamy w domu bujak z blatem i drabinką Good Wood Poland, który sprawdza się u nas rewelacyjnie. Jest to mebel, który, mimo że, duży mieści w sobie wiele funkcji i sprawdza się zarówno w domu, jak i na balkonie.

Oprócz bujania i wspinania się córka wykorzystuje bujak również jako:
- biurko do rysowania i zabaw kreatywnych, ponieważ kształt blatu odpowiada jej zdecydowanie bardziej, niż zwykły stolik.
- blat do gotowania w połączeniu ze swoją ulubioną kuchnią z Ikea.
- domek
- ladę sklepową
- miejsce do leniuchowania z ulubioną książeczką na balkonie

Uważam, że Kitchen Helper, bujak i regał z otwartymi półkami to meble z nurtu Montessori, w które naprawdę warto zainwestować. Jeśli oczywiście ktoś ma takie zdolności i czas wszystkie te meble może wykonać sam. Pamiętajmy jednak, że kupując produkt w znanym i polecanym sklepie mamy pewność, że jest bezpieczny dla naszego dziecka. Zazwyczaj taki produkt przeszedł również testy bezpieczeństwa, co w przypadku mebli dla dzieci jest bardzo ważne.
Montessori w twoim domu co moim zdaniem jest niepotrzebne?
Zgadzam się, że kiedy w naszym domu pojawi się dziecko, powinniśmy zadbać o to, aby nasz dom był jak najbardziej przystosowany do dziecka. Uważam, jednak że montowanie kontaktów na wysokości dziecka i tworzenie dla niego oddzielnej umywalki to już lekka przesada.
Jeśli dziecko chce umyć ręce, może skorzystać z podestu. Czy korzystanie ze sztucznie stworzonych rzeczy, które w rzeczywistości nie istnieją, poza miejscami typowo dostosowanymi do dzieci jak przedszkola, czy kluby malucha jest rzeczywiście nauką samodzielności? A co kiedy, dziecko będzie w innym domu? Odwiedzi dziadków czy ciocię? Jak tam umyje ręce? Jak tam zgasi światło? Czy tam nie będzie już samodzielne? Dziecko oprócz samodzielności musi uczyć się również dostosowywania do warunków panujących w różnych miejscach i radzenia sobie często w trudnych dla niego sytuacjach. Dlatego ułatwiajmy dziecku wykonywanie samodzielnie czynności wokół siebie, ale nie twórzmy dla niego rzeczy, które w rzeczywistym świecie nie istnieją.
Uwielbiam wszystkie drewniane zabawki, czy pomoce dla dzieci <3 Jestem wielbicielką Montessori 🙂
Też bardzo lubimy drewniane zabawki i pomoce dla dzieci 🙂