Nasza pierwsza wizyta na basenie odbyła się już jakiś czas temu i wydaję mi się, że oswajanie córki z wodą, nawet dobrze nam poszło. Córka bardzo lubi chodzić na basen, co widać po tym, jak cieszy się, kiedy tylko wejdzie do wody, chlapiąc w koło i z wielką radością zanurzającą głowę pod wodą.

Pierwsza wizyta na basenie z małym dzieckiem dla niedoświadczonych rodziców to nie lada wyzwanie. Rodzice zazwyczaj nie wiedzą, kiedy jest najlepsza pora na pierwszą wizytę na basenie oraz co powinni ze sobą zabrać. Obawiają się również czy dziecko jest gotowe na wizytę na publicznym basenie z chlorowaną wodą i bakteriami w koło.
Pierwsza wizyta na basenie – co ze sobą zabrać?
- ubranko na przebranie (istnieje ryzyko, że to, w którym dziecko przyjdzie, może się zmoczyć)
- suche pampersy na zmianę minimum 2
- pampersy do pływania minimum 2 – polecam te
- ręcznik z kapturkiem
Dla starszych niemowlaków powyżej 5 miesiąca, dodatkowo powinnaś zabrać:
- wodę do picia
- małą przekąskę
Czego nie musisz zabrać, ale z doświadczenia wiem, że może Ci się przydać:
- koło do pływania dla niemowlaka
- pianka termoaktywna – dzięki piance dziecko nie wychłodzi się w kąpieli i wizyta na basenie będzie mogła potrwać dłużej
- szlafroczek przydaje się, jeśli z basenu korzystacie w hotelu. Wystarczy ubrać dziecko w suchego pampersa i koszulkę, narzucić szlafroczek i resztę czynności pielęgnacyjnych dokończyć w pokoju.
Uważam, że są to rzeczy najważniejsze, które koniecznie musisz ze sobą zabrać idąc z niemowlakiem na basen.
Jeśli chcesz, możesz zabrać ze sobą dodatkowo:
- balsam do ciała
- szczoteczkę do włosów
- preparat do uszu
Wiem jednak, że dziecko po kąpieli nie jest zazwyczaj w nastroju. Dlatego staram się wszystkie zabiegi pielęgnacyjne ograniczyć do minimum. Naprawdę dziecku nic się nie stanie, jeśli chlor zmyje z siebie za 2 godziny podczas wieczornej kąpieli.
Basen z niemowlakiem – jaki wybrać?
Basen blisko domu
Warto aby basen, który będziemy wybierać, znajdował się blisko naszego domu. Na pierwszą wizytę polecam korzystanie z basenu podczas urlopu w hotelu. Dziecko po basenie przenosimy bezpośrednio do pokoju i nie musimy obawiać się, że przeziębi się podczas przejścia przez dwór do samochodu.
Basen z ciepłą wodą
Dobrze, żeby woda w basenie była ciepła i miała około 30 stopni. Ja zawsze wcześniej przed odwiedzeniem basenu dowiaduje się, jaka jest temperatura wody w basenie. Jeśli woda jest zimna, dziecko szybko zmarznie i nie będzie mogło długo korzystać z wodnych atrakcji. U niemowlaków do roku polecam korzystanie z pianki termoaktywnej, dzięki niej dziecko się nie wychłodzi. Nie zalecam zakładanie pianki podczas pierwszych kąpieli, ponieważ dziecko może się zrazić. My z pianki korzystaliśmy, od kiedy córka skończyła 6 miesięcy. Wtedy też nasze kąpiele w basenie trwały dłużej.
Czysty i zadbany basen
Nie ma się tu co rozpisywać. Basen na który wybieramy się z małym dzieckiem, powinien być czysty i zadbany. Jak do tej pory nie korzystam z basenów publicznych. Kąpie córkę tylko w basenach hotelowych, ponieważ mam do nich większe zaufanie i wiem, że przewija się przez nie zdecydowanie mniej osób.
Jak powinna wyglądać kąpiel niemowlaka na basenie?
Długość kąpieli
Pierwsza kąpiel z 3-miesięcznym niemowlakiem nie powinna trwać dłużej niż 5 minut. Jest to tzw. kąpiel zapoznawcza, która pozwala dziecko zapoznać się z nową sytuacją i powoli oswaja z wodą.
Każdą kolejną kąpiel powinniśmy wydłużać o minutę. Tak, żeby ostatecznie spędzać z dzieckiem w wodzie około 10 minut.
W związku z tym, że pierwsze kąpiele nie są za długie, najwygodniej jest oswajać dziecko z wodą, będąc na urlopie w hotelu, który oferuje nam możliwość korzystania z basenu. Oprócz tego, że nie musimy grubo ubierać dziecka po kąpieli, która tak naprawdę trwa chwilę, sami możemy przyjść na basen w szlafrokach co logistycznie ułatwia cały proces 😊
Pierwsza kąpiel z mamą
Do wody z dzieckiem najlepiej, żeby weszła mama, aby dziecko czuło się podczas kąpieli bezpiecznie. Moja córka, kiedy się urodziła, bała się kąpieli w wanience, dlatego powoli oswajałam ją z wodą, wchodząc z nią do dużej wanny, pozwalając przy tym ssać pierś. Mama powinna mieć na sobie kostium dwuczęściowy tak, żeby móc przytulić ciałko dziecka do swojego ciała. W ten sposób dziecko czuje się bezpiecznie, a ciało mamy dodatkowo ogrzewa dziecko i chroni je przed wychłodzeniem.
Kiedy na basen z niemowlakiem?
Pierwsza wizyta na basenie – w jakim wieku powinno być dziecko?
Nie ma jasnych wytycznych na temat tego, kiedy udać się pierwszy raz na basen z dzieckiem. Ze względu na bakterię czy chlor warto pierwszą przygodę z basenem rozpocząć nie szybciej niż w wieku 3 miesięcy. Dziecko w tym wieku potrafi już trzymać sztywno główkę, dlatego dużo łatwiej jest oswajać go z wodą. My pierwszy raz byliśmy na basenie kiedy córka miała 3,5 miesiąca. W tym czasie byliśmy na krótkim urlopie w hotelu, dlatego był to dla nas idealny moment, aby zabrać córkę pierwszy raz na basen.
Pierwsza wizyta na basenie – najlepsza pora dnia
Z małym niemowlakiem najlepiej wybrać się na basen około 45 minut po karmieniu. Mleko będzie już częściowy strawione, co zmniejsza ryzyko ulania dziecka na basenie. Dziecko nie będzie też głodne. Ze starszym dzieckiem również najlepiej wybrać się na basen około godziny po posiłku, żeby nie odczuwało dyskomfortu podczas kąpieli.
Najlepiej żeby, wizyty odbyła się po południu, po spacerze, tak żeby po basenie nie wychodzić już z dzieckiem na dwór. Chyba, że jest upalne lato, wtedy nie ma to większego znaczenia.
Pierwsza wizyta na basenie – najlepsza pora roku
Na rozpoczęcie przygody z basenem najlepiej wybrać lato. Kiedy na dworze jest ciepło, nie ryzykujemy, że przenosząc dziecko z basenu do samochodu, może się przeziębić.
Z basenu hotelowego można korzystać całym rokiem, ponieważ po kąpieli nie musimy wychodzić z dzieckiem na dwór. Należy jednak pamiętać, żeby po basenie nie zabierać dziecka na spacer. Dlatego wizytę na basenie najlepiej planować w godzinach popołudniowych po ostatniej drzemce.
Pierwsza wizyta na basenie z niemowlakiem – jak to u nas wyglądało?
Tak jak wspominałam oswajanie z basenem rozpoczęliśmy, kiedy byliśmy z córką na urlopie. Korzystaliśmy z basenu hotelowego. Przez cały pobyt, po ostatniej drzemce i na około 45 minut po karmieniu piersią wchodziłam z córką do wody na parę minut.
Pierwsza kąpiel nie trwała dłużej niż 5 minut. Chodziłam z przytuloną córką powoli w wodzie. Z dnia na dzień troszkę wydłużałam czas pobytu w wodzie, ale nigdy nie było to dłużej niż 10 minut. Ostatniego dnia córka była już na tyle oswojona, że kąpała się również na rękach u taty i nie trzeba było jej przytulać. Widać było, że jest żywo zainteresowana wodą i bardzo jej się nasze kąpiele podobają.