Jeśli szukasz serii książek dla dzieci w wieku od 2 do 4 lat, która będzie prezentować Twojemu maluchowi w nienarzucający się sposób zdrowe żywienie, koniecznie sięgnij po serie Hela sama! Hela sama to seria, która kształtuje zdrowe nawyki żywieniowe u dziecka.

„Hela sama” – seria, która kształtuje zdrowe nawyki żywieniowe
W większości książek nie wspominam o jedzeniu. Pojawia się ono za to często na ilustracjach i zawsze bardzo pilnuje tego, aby było zdrowe i pożywne.
Jak wiadomo, dzieci uczą się głównie przez naśladownictwo i już samo obserwowanie ulubionej bohaterki i tego, jak się odżywia, może zachęcić dziecko do powtarzania prawidłowych nawyków żywieniowych! A o to nam przecież chodzi!
Dajmy dziecku zdrowy przykład i zdrowo się odżywiajmy i czytajmy dziecku, książki, których bohaterzy również, taki dobry przykład dają.
Na obiad Hela najbardziej lubi zjadać makaron z warzywami (oczywiście makaron ciemny pełnoziarnisty). A na kolację placki bananowe z jogurtem naturalnym.

Hela lubi próbować nowe dania. Mama co jakiś czas proponuje jej do spróbowania coś nowego i szanuje to, czy Hela lubi daną potrawę, czy nie.
„Hela sama” – seria, która kształtuje zdrowe nawyki żywieniowe
Dziewczynka wie również bardzo dobrze, że warzywa i owoce dają super moce.
W każdym posiłku Heli pojawiają się warzywa lub owoce oraz zdrowe pełnowartościowe produkty spożywcze. Bez zbędnych dodatków tj. jogurt naturalny czy płatki owsiane.

Hela wie również dobrze, że najzdrowsze jest picie wody, dlatego zawsze zabiera ze sobą na spacer bidon pełen wody i pije wodę ze szklanki, kiedy jest w domu (tak ze szklanki, a nie z butelki ze smoczkiem).

A jeśli zjada deser, to jest to zazwyczaj domowe ciasto, orzechy lub suszone owoce!
A co robi mama Heli, kiedy dziewczynka jest chora?

Kiedy dziewczynka jest lekko przeziębiona i jej choroba nie wymaga konsultacji lekarskiej czy przyjmowania leków (wiadomo, że jeśli choroba jest poważna, to należy je przyjmować), dziewczynka łagodzi objawy przeziębienia naturalnymi produktami. Na przykład: sokiem malinowym (z samych malin oczywiście), miodem czy herbatka z lipy i czarnego bzu. Mama przygotowuje dla niej gałganek Aliny, który wszyscy, którzy śledzą profil Pana Tabletki, na pewno bardzo dobrze znają. Więcej o gałganku Aliny możecie przeczytaj np tutaj u Pana Tabletki i u mnie. 😊