Ostatnio w moich wpisach postanowiłam szerzej przyjrzeć się zabawie i jej pozytywnemu wpływowi na rozwój naszego dziecka. Temat jest tak bardzo szeroki. Mam wrażenie, że mogłabym pisać i pisać na ten temat. Od razu, kiedy koczę jeden wpis przychodzi mi pomysł na kolejny! Pisałam już o tym, co daje dziecku zabawa i jak organizować przyjazną przestrzeń sprzyjającą luźnej zabawie. Dzisiaj napiszę więcej o organizowaniu czasu i planu dnia dziecka, tak, aby znalazł się tam czas na zabawę. Czasu, który niestety, jak pokazują badania, z roku na rok coraz więcej dzieciom zabieramy na rzecz innych planowanych i kontrolowanych przez dorosłych aktywności tzw. zajęć dodatkowych. A to właśnie wolna zabawa, a nie zajęcia dodatkowe jest dla dziecka tym czego najbardziej potrzebuje!

Wolna zabawa dziecka. Znajdź na nią czas!
Prawdziwa zabawa potrzebuje zarówno nieograniczonego czasu, jak i nieograniczonej przestrzeni.
O nieograniczonej przestrzeni do zabawy, pisałam więcej w tym wpisie.
Nieograniczoność czasu nie jest tylko wyznaczona liczbą godzin i minut, w których nasze dziecko może robić tylko to, na co ma ochotę.
Organizacja dnia dziecka
Przestrzeń potrzebną do zabawy można jakoś dziecku stworzyć. Można też odwołać się do wyobraźni dziecięcej i znaleźć jakieś rozwiązanie. Znacznie trudniejsze jest ograniczenie czasu przeznaczonego na różne formy aktywności dzieci i pogodzenia tego z prawdziwą zabawą.
Typowy rozkład dnia zarówno w domu, jak i i w przedszkolu składa się z wielu drobnych części.
Ważne jest zaplanowanie dnia dziecka w taki sposób, aby znalazło się w nim miejsce na spokojne powstawanie w głowie pomysłów, a później rodzenie się chęci i gotowości do robienia czegoś samodzielnie.
W przedszkolu do luźnej samodzielnej zabawy można wykorzystać ranek, lub popołudnie. W taki sposób zazwyczaj funkcjonują przedszkola.
Ten poranny i popołudniowy czas jest bardzo dobry na dłuższe rozmowy z pojedynczymi dziećmi bądź niewielkimi grupkami. W mniej licznej grupie dużo łatwiej o indywidualny kontakt z dzieckiem, który jest bardzo ważny.

Nie ograniczajmy czasu przeznaczonego na zabawę
Kiedy tylko jest taka możliwość, nie ograniczajmy czasu przeznaczonego na zabawę. Wielu dzieciom określanie granicy czasowej odbiera chęć robienia czegokolwiek.
Na przykład:
4-latek na zachęcanie do podjęcia jakiejś zabawy mówi do nas „e, nie warto, zaraz i tak będę musiał wszystko posprzątać”. Jeśli dziecko tak mówi, może warto zastanowić się, czy rzeczywiście, nie przerywamy dziecku zabawy w połowie, tylko dlatego, że właśnie przyszedł czas na kolejną zaplanowaną aktywność. Czy nie zdarza się tak, że mimo że nasze dziecko dużo nad czymś pracowało, każemy mu to posprzątać, nie licząc się z jego pracą.
Nawet w mocno zaplanowanym dniu można przez dłuższe odcinki czasu zajmować się tą samą aktywnością. Na przykład kontynuować zabawę i do niej powracać. Po zajęciach w przedszkolu, które pobudziły myślenie dziecka spacer z rodzicami do domu może być wykorzystany jako utrwalenie nowo zdobytych wiadomości i podłoże do kontynuowania zabawy po powrocie do domu.
Zachęcajmy dziecko, aby skończyło to co zaczęło
Często wiele działań dzieci i wiele ich zabaw nie może nigdy być zakończonych, ponieważ to my
dorośli zapominamy o nich.
W teczkach i w śmietnikach (niestety) leżą niedokończone rysunki, bo w istocie to rysowanie służyło tylko zabijaniu czasu. W ten sposób marnujemy pomysły dzieci i obniżamy ich zaangażowanie emocjonalne podczas wykonywania kolejnych zadań.

Nie poganiaj
Nie należy stosować presji czasu podczas, kiedy nasze dziecko jest zaangażowane w zabawę.
Nigdy nie mówmy do dziecka: „bawcie się szybciej, bo zaraz jest obiad” czy „co to tak długo trwa”
Dla dzieci dokładniejszych, mniej sprawnych, czy z natury bardziej powolnych, takie ponaglanie jest ogromnie stresujące, rozpraszające i ograniczające wyobraźnię.
W wielu przypadkach ponaglanie służy tylko temu, aby dorosły mógł przejść do następnego „punktu” dnia według swojego planu.
Presja czasu jest tym bardziej szkodliwa, im bardziej nasze dziecko jest emocjonalnie zaangażowane i im bardziej została uruchomiona jego wyobraźnia.
Im nasze dziecko jest mniej zaangażowane w to, co robi, tym bardziej jest podatne na poganianie i tym łatwiej przechodzi do innych form aktywności i wypełniania poleceń dorosłych.
Nie kontroluj nadmiernie!
Istotną sprawą z punktu widzenia rozwoju postawy twórczej dziecka i jego gotowości do bawienia się jest odpowiedź na pytanie, gdzie tkwi podstawowe źródło jego aktywności?
Czy jego chęć do podjęcia aktywności jest zewnętrznie kierowana poleceniami dorosłych, czy też sterowana wewnętrznie, czyli wynikająca z ciekawości dziecka?
Ważne jest, aby rodzice i nauczyciele przedszkolni, a później szkolni stwarzali takie warunki, by u naszego dziecka powstawała i rozwijała się wewnętrzna motywacja do działania. Niestety bardzo często działania dziecka są jedynie odpowiedzią na polecenia wydawane przez dorosłych.
Dzieci, które nie mają czasu na zabawę, co mówią badania?
Badania pokazują, że brak czasu na swobodną zabawę w dzieciństwie niesie za sobą poważne konsekwencje w dorosłym życiu!
Badacze przeprowadzający wywiady z zabójcami odkryli, że większość z tych przestępców miała dwie wspólne cechy.
W dzieciństwie spotkali się z przemocą rodzinną i nigdy się nie bawili!
Inne badania pokazują, że zabawa jest kluczowa dla prawidłowego społecznego rozwoju dziecka.
Uważa się, również, że zabawa pomaga dziecku w radzeniu sobie z lękiem.
Mimo że wiele badań pokazuje, jak ważna jest zabawa w życiu naszego dziecka, z badań populacji jasno wynika, że czas przeznaczany na luźną zabawę coraz bardziej się skraca. Coraz więcej czasu dzieci poświęcają na aktywności zaplanowane i kontrolowane przez dorosłych. Poświęcają go również na oglądanie telewizji i kontakt z komputerem czy Internetem.
Wolna zabawa dziecka ważniejsza niż zajęcia dodatkowe!
Badania jasno pokazują, że zabawa to coś, czego nasze dziecko potrzebuje, aby dobrze się rozwijać. Nie oznacza, to jednak, że mamy całkowicie rezygnować z zajęć dodatkowych. Wszystko zależy od planu dnia dziecka i ilości godzin, które spędza w przedszkolu czy szkole. Jeśli jednak większość czasu spędza na intensywnej nauce pod nadzorem dorosłych, warto ograniczyć zajęcia dodatkowe na rzecz dowolnej zabawy w zaciszu domu lub na podwórku.
Za nim zapiszesz dziecko na kolejne zajęcia dodatkowe, lub włączysz kolejną bajkę, daj dziecku po prostu, robić to, na co ma ochotę lub pobaw się razem z nim!