Przebodźcowanie dziecka – jak sobie radzić?

Dziecko przestymulowane jest zmęczone, płaczliwe, oraz niechętne do współpracy w związku z tym warto unikać nadmiernej stymulacji, dzięki czemu zarówno dziecko, jak i cała rodzina będzie funkcjonować dużo lepiej. Jeśli zastosujesz się do poniższych zasad, możesz sprawić, że przebodźcowanie u twojego dziecka, będzie pojawiać się rzadko, a z czasem wcale.

Przebodźcowanie dziecka - jak sobie radzić?

Przebodźcowanie dziecka może pojawić się na skutek:

  • ważnej życiowej zmiany
  • długiego i pełnego atrakcji dnia
  • dużej ilości silnych emocji (zarówno pozytywnych i negatywnych)
  • zbyt dużego hałasu
  • zbyt wielu bodźców wzrokowych
  • spotkania towarzyskiego z dużą ilością osób

Dzieci wysoko wrażliwe, dużo bardziej angażują się w wykonywane aktywności i odbierają bodźce zewnętrzne całym sobą, dlatego też dużo szybciej i łatwiej się wyczerpują.

Przebodźcowanie dziecka – jak sobie radzić? – jak sobie radzić?

1. Naucz dziecko rozpoznawać oznaki przestymulowania

U każdego dziecko nadmierne pobudzenie może wyglądać nieco inaczej.

Zazwyczaj jest to:

  • drażliwość
  • marudzenie
  • płacz
  • odmawiania jedzenia w sytuacji, kiedy dziecko powinno być głodne

Dziecko z czasem nauczy się wyczuwać, kiedy czuję się „zmęczone”. Dzięki temu dużo łatwiej będzie wam reagować w odpowiedniej chwili, unikając tym samym najbardziej dotkliwych skutków przestymulowania. Aby ułatwić dziecku nauczenie się rozpoznawania, tego, jak się czuje, warto dużo czasu poświęcić na rozmowy z dzieckiem o naszych wewnętrznych odczuciach. Opisujcie to, jak wy się czujecie, pytajcie o uczucia dziecka. Pomóżcie nazywać maluchowi odczucia, które są dla niego jeszcze nieznane.

2. Zatrzymajcie się

Czasami wystarczy, że na chwilę się zatrzymacie. Zmienicie aktywność, odejdziecie na bok, odetchnięcie i dziecko będzie mogło wrócić do wcześniejszej aktywności. Takie odejście na bok sprawdza się przede wszystkim podczas większych uroczystości rodzinnych czy zabawy na placu zabaw z innymi dziećmi.

3. Ograniczaj zbędne przebodźcowanie dziecka

Jeśli wiesz, że dziecko szybko ulega przestymulowaniu w dni pełne zajęć, staraj się ograniczać inne dodatkowe nieobowiązkowe aktywności. Jeśli dziecko po przedszkolu jest rozbite, zmęczone i płaczliwe, postaraj się zapewnić mu w domu komfortowe warunki, tak aby dziecko mogło odzyskać wewnętrzny spokój. Dla jednych dzieci będzie to samotna zabawa, dla innych wspólny czas pełen czułości z rodzicem. Zdecydowanie nie warto zapisywać takiego dziecka na zajęcia dodatkowe, które będą malucha dodatkowo stymulować. O tym, że duża ilość zajęć dodatkowych naprawdę nie jest dziecku do niczego potrzebna, pisałam więcej w tym artykule.

4. Zapewnij dziecku ochronę

Zrób wszystko, żeby pomóc dziecku okiełznać jego wrażliwości. Jeśli Twoje dziecko nie lubi, gdy świeci mu w oczy, pilnuj, żeby na spacerze mieć przy sobie okulary przeciwsłoneczne czy kapelusz. Gdy dziecko nie lubi metek, wycinaj je z ubrań. Jeśli boi się hałasu, a wiecie, że wybieracie się do miejsca, gdzie będzie głośno (np. planowany jest pokaz fajerwerków) zabierzcie ze sobą zatyczki do uszu.

Wszystko to sprawi, że dziecko będzie się czuło lepiej. Będzie również wiedziało, że rodzic jest jego sprzymierzeńcem, do którego zawsze może zwrócić się po pomoc.

5. Trzymajcie się stałego planu dnia i rytuałów

Już wiele razy podkreślałam w wielu moich wpisach i nadal będę, to robić, bo moc stałości i przewidywalności jest ogromna), jak ważne dla dziecka jest trzymanie się stałego planu dnia. Przewidywalność i znajomość następujących po sobie zdarzeń sprawia, że dziecko czuje się bezpiecznie i w mniejszym stopniu ulega przestymulowaniu.

6. Bądźcie blisko

Bycie obok dziecka, złapanie go za rękę czy przytulanie, redukuję nadmierną stymulację wywołaną strachem. Strachem, który nasze dziecko może odczuwać z wielu różnych powodów. Jeśli widzimy, że nasze dziecko czuje się niepewnie, warto przy nim uklęknąć, powiedzieć: Jestem przy Tobie i wykonać gest bliskości preferowany przez Wasze dziecko.

7. Bądźcie spokojni

Wydaje mi się, że bycie spokojnym, jest dla rodziców czymś najtrudniejszym. Rodzice to również istoty żywe ze swoimi emocjami, przeżyciami i problemami. Bardzo często złościmy się na swoje dzieci, a potem tego żałujemy. Wiemy, że nasze zachowanie oprócz tego, że pozwoliło nam dać upust nagromadzonych emocji, nie wniosło nic dobrego w naszą relację z dzieckiem. Takie sytuacje niestety będą się powtarzać, bo jesteśmy tylko ludźmi. Najważniejsze jednak to mieć świadomość, że nasz spokój jest w stanie pomóc dziecku i starać się w nim trwać. Wtedy takie zachowania z naszej strony będą zdarzać się zdecydowanie rzadziej, a to zaprocentuje.

8. Zadbajcie o sen dziecka

Dziecko wypoczęte ma zdecydowanie więcej energii i dużo wolniej ulega przestymulowania. Dbanie o dobry sen dziecka, jest kluczowy z punktu widzenia rodziców wysoko wrażliwych dzieci. Więcej o śnie i o tym, co robić, żeby był odpowiednio regenerujący dla dziecka, pisałam np. tu i tu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *