Nie znam dziecka, które nie marzy o tym, aby mieć w domu zwierzątko. Jedne marzą o kocie, inne o psie, ale wszystkie te dzieci łączy chęć posiadania prawdziwego czworonożnego przyjaciela, z którym będą mogły spędzać godziny na świetnej zabawie i który pocieszy je, kiedy w ich życiu pojawią się troski.
Dla tych dzieci, które marzą o psie, ale z różnych powodów nie mogą mieć w domu prawdziwego zwierzaka, przychodzę dzisiaj z nie lada gratką. Piksel pies interaktywny od EPEE to zabawka, która z pewnością stanie się najlepszym przyjacielem Waszego dziecka!

Miałyśmy już styczność z wieloma interaktywnymi zabawkami, ale w porównaniu z nimi ta zabawka jest naprawdę wyjątkowa!
Miałyśmy w domu zarówno tańsze zwierzaki interaktywne, które po paru dniach od razu się popsuły.
Mamy w domu również dużo droższego psa interaktywnego, którego moja córka dostała na drugie urodziny. Córka kochała i uwielbiała tego psa, a mi wydawał się on najlepszą tego typu zabawką na rynku.
Jednak okazuje się, że w porównaniu z psem Pikselem, nie ma z nim najmniejszych szans.
Dlaczego Piksel pies interaktywny od EPEE jest wyjątkowy?
Przyznam szczerze, że nawet nie wiem, od czego zacząć, ale spróbuje!
Po pierwsze pies Piksel naprawdę wygląda jak prawdziwy pies.
Zresztą sami zobaczcie i oceńcie. Nie ma zbyt dużych oczu ani futerka w kolorze, które od razy wygląda na sztuczne. Po prostu wygląda jak prawdziwy i z pewnością można go pomylić z psem 😊
Po drugie Piksel, tak jak prawdziwy pies reaguje na wiele komend
Nie ma chyba takiej komendy, której pies Piksel nie zna. Piksel reaguje na komendę: daj łapę, leżeć, daj głos, pilnuj i wiele wiele innych. Łącznie reaguje, aż na 10 komend i to rzeczywiście reaguje, wiem to, bo osobiście go przetestowałam. Sama miałam w dzieciństwie psa i reagował na zdecydowanie mniej komend niż Piksel i był też zdecydowanie mniej posłuszny 😊

Po trzecie Piksel nie reaguje tylko na głos, ale również na dotyk.
Cieszy się, kiedy jest głaskany, chwalony i uwielbia, kiedy mówisz do niego: kocham cię.
Po czwarte, mimo że Piksel ma oryginalne i piękne imię, Wasze dziecko może go nazwać, jak tylko chcę.
Dzięki temu ten interaktywny pies jest jeszcze bardziej realistyczny i spersonalizowany. Nawet jeśli w jednym pomieszczeniu będzie piątka dzieci z takim samym psem, to każdy będzie reagować na zupełnie inne imię.

Po piąte ten pies posiada interaktywną obrożę (nigdy do tej pory się z czymś takim nie spotkałam)
Dzięki obroży wiemy, w jakim nastroju jest Piksel i jakie ma potrzeby. Jeśli będzie głodny, będzie mu się chciało pić lub będzie miał ochotę się pobawić, na obroży pojawi się powiadomienie w formie animowanego piktogramu.
Aby zaspokoić potrzeby psa wyświetlane na obroży, dziecko może użyć 26 kart akcji. Skanując je dziecko, może dać Pikselowi przysmak, karmić go, a nawet pozwolić mu zrobić siusiu lub kupkę.

Po szóste jest to bardzo złożona zabawka, która jest w stanie przekonać do siebie nawet starsze dzieci
Nie wiem, czy zwróciliście uwagę, ale większość tego typu zabawek interaktywnych przeznaczona jest dla dzieci powyżej 3 lat. Te zabawki nie są zazwyczaj zbyt złożone i dla 5 czy 6-letnich dzieci mogą być po prostu nudne. Ta zabawka chyba jako jedyna na rynku jest przeznaczona dla dzieci powyżej 6 lat, ponieważ ilością możliwych interakcji przewyższa je o głowę.
A co jeszcze oprócz psa znajdziecie w zestawie?
- wspomniane wyżej 26 kart akcji
- 1 szarpak do zabawy (którym rzeczywiście możecie bawić się z psem)
- 1 miskę
- instrukcję obsługi
- 1 szczotkę do czesania Piksela

Jeśli chcecie mieć w domu psa Piksela, to możecie go kupić tutaj w oficjalnym sklepie EPEE. Mimo że zabawka jest droga, naprawdę uważam, że warto w nią zainwestować. W porównaniu z psem Ricky, który jest teraz w sprzedaży w bardzo podobnej cenie, Pies Piksel jest o wiele lepszy! Moja córka w tym roku dostanie Piksela w prezencie pod choinkę i jestem przekonana, że sprawi jej on wiele radości.
