Szybkie bułeczki orkiszowe bez drożdży

Jakiś czas temu moja córka miała ogromną ochotę na chleb z miodem, a że w domu nie miałam chleba, postanowiłam upiec dla niej domowe bułeczki. Okazało się jednak, że nie mam też drożdży. Na szczęście w porę przypomniało mi się, że znam przepis na szybkie bułeczki orkiszowe bez drożdży, które nie potrzebują wyrastania i które przygotowuje się w ekspresowym tempie. Ich przygotowanie jest tak szybkie, że bez problemu można je zrobić również z samego rana na śniadanie.

szybkie bułeczki orkiszowe bez drożdży

Moje bułeczki przygotowałam na bazie ekologicznej mąki orkiszowej typu 1050. Jeśli przygotujesz je na mące z większym przemiałem np. typu 720, bułeczki wyjdą bardziej puszyste.

Szybkie bułeczki orkiszowe bez drożdży

Przeznaczenie:

Te bułeczki podobnie jak inne pieczywo, możesz podać już niemowlakowi na początku rozszerzania diety, czyli po 6 miesiącu.

Składniki:

  • 300 g mąki orkiszowej typu 1050 (ja używam tej mąki orkiszowej)
  • 250 g jogurtu naturalnego
  • płaska łyżeczka soli
  • płaska łyżeczka ksylitolu (u niemowląt pomiń)
  • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

Przygotowanie:

  1. Mąkę przesiej przez sitko do miski, następnie dodaj ksylitol, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną i oliwę.
  2. W małym rondelku podgrzej delikatnie jogurt naturalny (jogurt nie może być zimny) i dodaj go do suchych składników. Wszystko dokładnie zagnieć.
  3. Z masy formuj równe kulki o wadze około 75 g (ważne, żeby bułeczki były tej samej wielkości).
  4. Bułeczki piecz w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni (góra-dół) około 20 minut.
  5. Bułeczki najlepiej smakują od razu po upieczeniu.

Jeśli podobał Ci się mój przepis na bułeczki orkiszowe bez drożdży …

koniecznie zajrzyj na mój profil mamprzepis_pl, który prowadzę na Instagramie. Codziennie dziele się tam moimi propozycjami potraw dla niemowląt i dzieci!

8 thoughts on “Szybkie bułeczki orkiszowe bez drożdży”

    1. Nie próbowałam, ale myślę, że tak. Pewnie na zwykłej pszennej wyjdą bardziej puszyste 🙂

      1. Dzięki, tak zrobiłam. Popsikałam też na ręce przy formowanie, bo strasznie się ciasto kleiło,a nie chciałam dokładać maki. „Zrosiłam” też w połowie pieczenia bułki w piekarniku. Bułeczki są super! Pozdrawiam 💪🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *