Waniliowy budyń z kaszy jaglanej, a czekoladowy… oczywiście z gryczanej! Taki budyń to świetna opcja nie tylko na deser, ale także na kolację lub śniadanie dla dziecka. Ja przygotowałam nasz czekoladowy budyń gryczany na napoju roślinnym, ale z powodzeniem możecie użyć również zwykłego mleka.
Dziś mam dla Was coś wyjątkowego waniliowy deser z kaszy jaglanej, który sprawdzi się nie tylko, jako deser, ale i jako śniadanie lub drugie śniadanie. Jest kremowy, delikatny, naturalnie słodki i co najważniejsze bardzo prosty w przygotowaniu.
Na drugie śniadanie moja córka zjada zazwyczaj owsiankę lub jogurt naturalny z owocami. Ostatnio przez moje niedopatrzenie zabrakło u nas w domu zarówno jednego, jak i drugiego i musiałam na szybko wymyślić, coś, co będę mogła oprócz owoców zaserwować mojej córce. W końcu zdecydowałam, że przygotuje szybki czekoladowy budyń owsiany, który okazał się strzałem w 10! A jedyną jego wadą, było to, że zrobiłam, go zdecydowanie za mało.
Dzisiaj mam dla Was propozycję potrawy, która nadaję się zarówno na śniadanie, jak i kolację dla dziecka. Budyń jaglany z bananem to zdrowe i pożywne danie, które przygotowuje się bardzo szybko (nie wyliczając czasu gotowania kaszy). Mój budyń jaglany przygotowałam na napoju roślinnym. Jeśli chcecie możecie go również przygotować na zwykłym mleku krowim.
Od dawna bardzo często na kolację dla mojej córki serwuje kaszę jaglaną na słodko, którą bardzo lubi. W związku z tym, że preferuje, aby moja córka na kolację zjadała dania, które zawierają w sobie warzywa, postanowiłam trochę wzbogacić to danie i dodałam do niego tartą marchewkę. Nie wiedziałam, jak córka zareaguje na taką propozycję. W związku z tym, aby konsystencja marchewki nie była w daniu wyczuwalna, wszystko dokładnie zmiksowałam na jednolity krem. Takim sposobem udało mi się uzyskać budyń jaglany z marchewką dla dzieci, który świetnie nadaje się dla dzieci, które lubią słodkie dania, ale nie za bardzo przebadają za warzywami.
Budyń na mleku owsianym dla niemowląt serwowałam córce na samym początku rozszerzania diety, zazwyczaj na podwieczorek. Nigdy nie podawałam córce gotowego budyniu z paczki, ponieważ zawsze staram się sama przygotowywać posiłki na bazie składników, które aktualnie mam w domu. Budyń przygotowywałam najczęściej na mleku owsianym. Zdarzyło mi się również przygotować go na bazie mleka migdałowego.