Kurtka czy kombinezon? Jak ubrać półtoraroczne dziecko zimą

Przyszłam zima, a zatem wiele mam stanęło przed dylematem w co ubrać swoje dziecko, aby było mu ciepło i wygodnie. Kurtka czy kombinezon? Moja córka ma już prawie 1,5 roku i to już nasza druga zima razem. Wydaję mi się, że kiedy miała pół roku dużo łatwiej było wybrać odpowiedni strój zimowy.

kurtka czy kombinezon?

Po pierwsze wiadomo było, że na pewno będzie to kombinezon nic innego nie wchodziło w grę. Po drugie wiedziałam, że cały spacer córka spędzi w ciepłym śpiworku zamontowanym do wózka, dzięki temu nawet jeśli kombinezon okazał by się niewystarczająco ciepły, córka i tak raczej nie zmarznie.

W tym roku miałam ogromny dylemat, na jaki zestaw zimowy powinnam się zdecydować. Moja córka niechętnie spędza czas w wózku, większość spaceru maszeruje na nóżkach. W związku z tym, kurtka lub kombinezon zimowy na który się zdecyduje musi być ciepły. Musi być to również ubranie, które będzie wygodne do siedzenia w wózku ponieważ od czasu do czasu bez względu na to czy córce się to podoba czy nie muszę ją do wózka wsadzić.

W związku z tym, że córka jest bardzo ruchliwa musi to być również strój, który będzie wystarczająco zakrywał jej ciało i nie podwijał się tu i ówdzie podczas zabawy. W tym roku wybierzemy się na pewno po raz pierwszy na sanki więc strój zimowy musi się również do tego nadawać, i chronić dziecko przed dostaniem się śniegu pod ubraniem.

Podsumowując kurtka czy kombinezon? Jaki powinien być idealny strój na zimę dla półtorarocznego dziecka?

  • ciepły
  • wygodny i przylegający do ciała
  • nie krępujący ruchów dziecka
  • zakrywający ciało przed dostaniem się śniegu pod ubraniem
  • odpowiedni do wózka
  • odpowiedni na sanki

Czy można dostać taki produkt, który spełnia te wszystkie kryteria?

W moim przypadku najpierw zdecydowałam się na kupno kurtki, obawiałam się biorąc pod uwagę zimy, które nie są teraz zbyt mroźne, że w kombinezonie będzie córce za gorąco. Zdecydowałam się na dłuższą kurtkę za pupę. O ile na spacerach sprawdza się idealnie, jej długość, nie sprawdza się w ogóle w wózku. Córce jest w niej niewygodnie ponieważ po zapięciu w pasy kurtka podwija się pod plecami.

Uważam, że w przypadku półtorarocznego dziecka lepiej sprawdzi się kombinezon zimowy. Ważne, żeby kombinezon na który się zdecydujemy oprócz tego że będzie wystarczająco ciepły, był lekki i nie był zbyt sztywny. Niestety większość dostępnych kombinezonów właśnie taka jest. Kiedy córka miała pół roku korzystaliśmy z kombinezonu, który udało mi się kupić w bardzo dobrej cenie w TK Max i był naprawdę rewelacyjny. Teraz cały czas szukam czegoś podobnego.

W kombinezonie dziecko będzie siedzieć wygodnie w wózku, nada się również na sanki i ochroni dziecko przed śniegiem. Nie nada się jednak kiedy chcemy wyjść tylko odo sklepu. Wtedy zdecydowanie lepiej sprawdzi się kurtka.

Trzecim i chyba lepszym rozwiązaniem jest kupno kompletu ocieplanych spodni i kurtki. W sytuacji kiedy będziemy wychodzić z dzieckiem do sklepu możemy założyć tylko kurtkę, a jeśli idziemy na długi spacer czy sanki założyć również ocieplane spodnie.

Minusem tego rozwiązania jest krótka kurtka, która kiedy nie założymy jej razem z ocieplanymi spodniami, nie będzie zakrywać pupy dziecka.

Ostatnim rozwiązaniem moim zdaniem najlepszym i jednocześnie najdroższym jest kupno długiej kurtki płaszczyku oraz oddzielnie kombinezonu lub zestawu kurtka i spodnie ocieplane. Mając dwa zestawy ubrań zimowych mamy zawsze drugi na zmianę kiedy jeden musimy wyprać, a to w przypadku małych dzieci zdarza się często. Mamy również różne możliwości i w zależności od pogody i okoliczności możemy ubrać dziecko odpowiednio bez ryzyka o przegrzanie lub wychłodzenie.

Ja sama zdecydowałam się na zakup kombinezonu i kurtki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *