Jadłospis dla rocznego dziecka – nasz przykład

Jadłospis dla rocznego dziecka składał się już z 5 stałych posiłków. Całkowicie zrezygnowałam z podawania córce mleka następnego które nie jest dostosowane do dzieci powyżej roku. Od tego czasu córka pije mleko modyfikowane typu junior, ale nie w dużych ilościach. Córka wypija około 100 ml mleka przed snem i około 100 ml w nocy. Powoli staram się całkowicie wyeliminować mleko modyfikowane z diety mojej córki ponieważ podawanie mleka modyfikowanego u dzieci powyżej roku nie jest konieczne.

jadłospis dla rocznego dziecka

Do picia w trakcie posiłków i między posiłkami córka dostaje tylko wodę podaną w kubku ze słomką lub otwartym kubeczku. Pije wodę przegotowaną, źródlaną i od czasu do czasu mineralną ponieważ tak najbardziej jej smakuje. Nie podaje córce do picia soków owocowych. Od czasu do czasu córka wypija sok z buraka, który uwielbia podany jako część podwieczorku z otwartego kubeczka.

Jadłospis dla rocznego dziecka

Jadłospis dla rocznego dziecka – śniadanie:

Na śniadanie córka zjadała zazwyczaj:

Córka po skończeniu roku przestała domagać się mleka na śniadanie, więc przestałam je jej podawać. Dbam o to, aby dieta córki była różnorodna. Nie brakuje w niej również białka pochodzenia zwierzęcego. Dlatego nie mam konieczności podawania mleka modyfikowanego na śniadanie, które córka wypija i tak przed snem i w nocy.

Jadłospis dla rocznego dziecka – drugie śniadanie:

Na drugie śniadanie serwuje córce 150 gram owoców (staram się podawać tylko te ekologiczne) lub jogurt i owoce. Jogurt przygotowuje sama z 2 łyżek jogurtu naturalnego, 50 gram banana i cynamonu. Nie dodaje na chwilę obecną innych owoców do jogurtu ponieważ córka uwielbia jeść je rączkami, a nie zmiksowane w jogurcie.

Jadłospis dla rocznego dziecka – obiad:

Kiedy córka miała rok na obiad zjadała już praktycznie to samo co my. Córka tak świetnie radziła sobie z gryzieniem, że przestałam kroić dla niej drobno makaron czy obierać ziemniaczki ze skórki. Jedyne co nadal robiłam to nadal serwowałam pierś z kurczaka lub indyka w formie pulpetów.

Na obiad córka najczęściej zjadała:

Jadłospis dla rocznego dziecka – podwieczorek:

W jadłospisie rocznego dziecka podwieczorek stał się małą przekąską, która pozwalała mojej córce wytrwać bez wilczego głodu do kolacji. W związku z tym, że obiad córka zjadała około godziny 14.00 a kolację około 18.30, córce wystarczał mały deserek podany około 2 godziny po obiedzie. Nie chcąc przekarmiać córki, która i tak ma dość spory apetyt, staram się pilnować, żeby podwieczorek był mały i niezbyt kaloryczny.

Na podwieczorek córka najczęściej w tym okresie zjadała:

Jadłospis dla rocznego dziecka – kolacja:

W 12 miesiącu zaczęłam podawać córce stałą kolację. Zaczęłam również powoli ograniczać ilość mleka modyfikowanego wypijanego przed snem.  Zależało mi, aby córka zaczęła traktować mleko jako napój, a nie pożywienie. Był to procesy długotrwały praktycznie niezauważalny dla córki. Stopniowo udało mi się ograniczyć mleko o połowę i pod koniec 12 miesiąca córka wypijała przed snem z butelki 100ml mleka modyfikowanego typu junior zamiast 200 ml.

Na kolacje córka w tym okresie dostawała zazwyczaj

Karmienia nocne:

Kiedy córka skończyła rok podobnie jak w 11 miesiącu budziła się praktycznie codziennie na karmienie. Najczęściej budziła się około godziny 3 nad ranem. Nie było jednak reguły. Potrafiła obudzić się również około 23 i bez butelki nie chciała usnąć. Całe szczęście, że bez względu na to o której dostała mleko domagała się go tylko raz w ciągu nocy. W związku z tym, że roczne dziecko nie musi już jeść w nocy i sama zauważyłam, że nie chodzi tu jedzenie, ale o chęć picia czegoś słodkiego. Córka nie za bardzo przepada za wodą. Postanowiłam stopniowo zmniejszać ilość podawanego mleka w nocy. Do tej pory w nocy podawałam córce 4 miarki mleka modyfikowanego typu junior. Od 12 miesiąca stopniowo zmniejszałam ilość miarek tak, że pod koniec 12 miesiąca córka w nocy dostawała tylko dwie miarki mleka modyfikowanego. Troszkę ją oszukiwałam i dodawałam więcej wody tak żeby córka miała wrażenie, że napoju jest więcej.

5 thoughts on “Jadłospis dla rocznego dziecka – nasz przykład”

  1. Ciekawe przepisy. Mój maluch karmiony piersia do roku po zakończeniu karmienia mleka krowiego (modyfikowanego nie chciałam podawać) pić nie chciał. Podaje jogurty i serki 🙂

    1. Moja córka odrzuciła pierś w 8 miesiącu. Troszkę z mojej winy.Super, że dziecko nie pije mleka modyfikowanego 🙂 Też nie planowałam podawać córce. Teraz pijemy tylko 3 miarki przed snem i mam zamiar jak najszybciej z tego zrezygnować.

  2. Jakoś tak czytam i brakuje mi tu warzyw i owoców. Tak po prostu w nieprzetworzonej formie oraz jako zupy. Rozumiem, że wpis głównie służy odesłaniu do przepisów, ale nadal ten brak powala. Polecam zajrzeć na blogi dietetyków (np. szpinak robi bleee, malgorzatajackowska itp.)
    Z drugiej strony króluje ksylitol i syrop klonowy, który jest niepotrzebny w diecie tak małego dziecka (wręcz ksylitol jest niepolecany dla dzieci poniżej 36 miesięcy, co jest napisane na każdym opakowaniu ksylitolu). Wszystkie placuszki, owsianki, jaglanki czy ciasteczka można dosłodzić bananami, daktylami, rodzynkami i innymi suszonymi owocami.
    A z mojej indywidualnej perspektywy – córka jest uczulona na pomidory, jajka i orzechy, więc niewiele mogę wykorzystać, ale to już postaram się sama przerobić, to co mi się spodobało 😀
    Powodzenia i smacznego! 🙂

    1. Postanowiłam odnieść się do komentarza ponieważ nie do końca się z Panią zgadzam 🙂
      Nie jestem z wykształcenia dietetykiem, ale w ramach szkolenia podczas studiów miałam trochę do czynienia z dietetyką. Dodatkowo jestem na bieżąco z wytycznymi odnośnie diety dla dzieci i wydaję mi się, że dieta mojej córki bardzo od tych wytycznych nie odstaje. Jeśli chodzi o owoce, dziecko powinno zjadać ich od 3 do 4 porcji dziennie. Moja córka 3 porcje zjada na drugie śniadanie bo tak jak pisałam w jadłospisie zjada około 150 gram owoców + jogurt. Jeśli na śniadanie zje owsiankę z daktylami, mamy już 4 porcje owoców :). Przejdźmy do warzyw, jeśli córka zjada jajko na śniadanie zawsze dostaje do tego pomidorka i ogórka. Na obiad córka zjada przynajmniej 2 porcje warzyw i to one stanowią główną część posiłku. Jeśli zje ich za mało na obiad zawsze na kolacje dostaje warzywka gotowane na parze, i sok z buraka na podwieczorek. Przepisy kolacyjne są też głównie oparte na warzywach. Mój jadłospis to jadłospis rzeczywisty składający się z dań, które córka zjada. Nie jest to jadłospis idealny wiadomo. Zup córka nie jadła w tym okresie, bo tak jak wspominałam w poprzednim poście, nie chciała ich jeść więc przestałam gotować zupki i warzywa próbowałam przemycać w innej formie. Teraz kiedy ma półtora roku córka na nowo polubiła zupki i je je praktycznie zawsze na kolację. Po roku dziecko może już zjadać substancje słodzące takie jak cukier kokosowy czy syrop klonowy, nie dodaje ich dużo, ale też nie mam zamiaru z nich zupełnie zrezygnować bo sama czasem zjadam takie zdrowe słodycze. Owoce w dużej ilości też nie są wskazane ponieważ składają się również podobne jak cukier kokosowy z cukrów prostych. Zgadzam się z Panią co do ksylitolu, że nie powinien być podawany bo może wywoływać biegunki. Moja córka dostaje go jednak bardzo rzadko i nic nigdy jej się nie działo.

  3. Może ja sprostuję: nie twierdzę, że Pani córka je za mało warzyw. Uważam, że w jadłospisie, który tu Pani zamieściła jest ich za mało. Artykuł taki jak ten trafia głównie do ludzi, którzy nie mają pojęcia jak powinien wyglądać jadłospis rocznego dziecka i szukają informacji na ten temat (tak sama tutaj trafiłam odesłana w odpowiedzi na zapytanie innej użytkowniczki o jadłospis dla dziecka w grupie na FB, a że zawsze chętnie przeglądam blogi kulinarne, to od wczoraj się tutaj pojawiam). Taka osoba, stosując się do powyższego jadłospisu odniesie wrażenie, że proponowanie jednego warzywa do śniadania raz na cztery dni będzie w porządku, tak samo jak słodzenie dziecku ksylitolem jaglanki/owsianki pojawiającej się na śniadanie średnio co drugi dzień. Prowadząc bloga dla rodziców małych dzieci warto wziąć pod uwagę, że nie muszą mieć ani ogromnej wiedzy żywieniwej, ani pomysłu na to, żeby sprawdzić, czy składniki, które Pani proponuje faktycznie nadają się dla małych dzieci (w końcu, skoro tutaj są, to zapewne ufają w Pani kompetecje – i znów: nie uważam, że Pani ich nie ma!). Za to uważam, że przy ksylitolu powinna się pojawić uwaga o pominięciu składnika dla dzieci poniżej 12 miesięcy oraz o ostrożnym i ograniczonym stosowaniu lub zamianie na inne słodzidło dla dzieci poniżej 3r.ż. Zwłaszcza, że w innych przepisach natrafiłam na uwagi o tym, żeby masło migdałowe podawać dzieciom po 9, a z orzeszków ziemnych dopiero po 12 miesiącu (a wg najnowszych zaleceń i orzechy ziemne i migdały można podawać od początku rozszerzania diety, a nawet opublikowano badania, w których wykazano, że wczesne podawanie orzeszków ziemnych dzieciom obniża ryzyko alergii w późniejszych latach na te orzechy). Skoro przy miodzie jest napisane, aby u młodszych dzieci zastąpić bananem, to wystarczy taki dopisek dodać również przy innych cukrach i ich zamieniikach. No i nazwanie konfitury truskawkowej z ksylitolem z tego przepisu https://mamprzepis.pl/placki-bananowe-dla-niemowlat/ – „konfiturą truskawkową dla niemowląt” jest bardzo wprowadzające w błąd.
    To może na koniec napiszę również, że ogólnie blog mi się bardzo podoba, zwłaszcza za szybkie i proste przepisy dla dzieci i już w tym tygodniu mam zamiar wypróbować kilka Pani przepisów <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *