Gotowe, sklepowe, zdrowe przekąski dla dziecka

Wiele razy w moich postach wspominałam, że sama przygotowuje wszystkie posiłki dla mojej córki poczynając od śniadań kończąc na kolacjach. Sama również przygotowuje zdrowe słodycze dla mojej córki, dzięki czemu mam pewność, że to co podaje córce jest pełnowartościowym posiłkiem. Czasem jak pewnie każdej mamie zdarza się taka sytuacja, że nie mam czasu na przygotowanie przekąski lub jestem gdzieś poza domem, gdzie nie mam możliwości przygotowania posiłku. W takich sytuacjach sięgam zazwyczaj po gotowe, sklepowe, zdrowe przekąski.

Gotowe, sklepowe, zdrowe przekąski

Gotowe, sklepowe, zdrowe przekąski, które podaje córce są jednak przeze mnie dokładanie zanalizowane pod kątem składu i kaloryczności.  Są to produkty z który korzystam sporadycznie kiedy nie mam co podać córce na przekąskę i podaje je bez obawy ponieważ jestem pewna, że nie zaszkodzą mojej córce.

Gotowe, sklepowe, zdrowe przekąski dla dziecka

  • Owoce, ale tylko niektóre. Cała moja rodzina owoce zjada w pierwszej połowie dnia, ponieważ jest to dużo lepsze rozwiązanie dla naszych jelit. Jeśli jednak zdarza mi się podać owoce na podwieczorek jest to zazwyczaj banan, oczywiście tylko ekologiczny, który jest zdecydowanie smaczniejszy lub mus owocowy. Podaje tylko musy ekologiczne z warzywami w składzie zazwyczaj firmy Holle lub Humana.
  • W domu mam zawsze mam zapas suszonych owoców: daktyli, morwy białej i fig, które podaje córce jako przekąskę.
  • Córka nie radzi sobie jeszcze dobrze z gryzieniem orzechów, dlatego używam ich zazwyczaj do robienia bakaliowych kulek. Orzechy nerkowca to jednak orzechy dość miękkie, dzięki czemu półtoraroczne dziecko radzi sobie z nimi bez problemu.
  • Chrupki, które podaje są pozbawione tłuszczu i są wykonane na bazie dwóch najbardziej wartościowych kasz: jaglanej i gryczanej. Takie chrupki to świetny pomysł, aby w zwykłej przekąsce przemycić pełnowartościowy produkt.
  • Córka przepada za czekoladą. Staram się jej jednak nie podawać za często ponieważ ma działanie zapierające. Nie podaje córce czekolady z zawartości kakao mniejszą niż 70% i takiej która zawiera nie potrzebne dodatki.
  • Czasem daje córce zdrowego batona. Należy jednak bardzo pilnować ich składu ponieważ potrafią się w nich kryć różne sztuczności. Rzadko korzystam z tego rozwiązania ponieważ przygotowanie domowych kulek bakaliowych nie jest pracochłonne, a ich skład jest zdecydowanie bogatszy niż gotowych batoników. Sklepowe batony zazwyczaj składają się z samych daktyli i małej porcji orzechów. Moje kulki mają zazwyczaj więcej orzechów w składzie. Jest to jednak i tak dużo lepsza opcja niż podanie dziecku zwykłego batonika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *